HomePiłka nożnaHistoryczne statystyki Cole’a Palmera. Dołączył do wyśmienitego grona

Historyczne statystyki Cole’a Palmera. Dołączył do wyśmienitego grona

Źródło: OptaJoe

Aktualizacja:

Cole Palmer to niekwestionowany lider Chelsea w tym sezonie. Anglik dzięki swoim świetnym statystykom dołączył już pod jednym względem do grona najlepszych w historii The Blues. Chodzi tu o udział przy 20 bramkach w debiutanckim sezonie.

Cole Palmer

PA Images / Alamy

Palmer w doborowym towarzystwie

Cole Palmer strzelił gola na 1:0 w meczu Chelsea z Burnley. Dla młodego Anglika był to już 20. udział przy bramce w tym sezonie Premier League. Wychowanek Manchesteru City podczas tej kampanii angielskiej ekstraklasy strzelił 12 goli i dołożył do tego osiem asyst. Taki wynik w historii drużyny ze Stamford Bridge w debiutanckim sezonie udał się niewielu graczom.

Jak poinformował serwis statystyczny OptaJoe, to dopiero piąty gracz w historii The Blues, któremu udało się zdobyć 20 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej podczas debiutanckiego sezonu. Wcześniej niż Palmer dokonali tego jedynie Jimmy-Floyd Hasselbaink (sezon 2000/01), Eden Hazard (2012/13), Diego Costa (2014/15) oraz Cesc Fabregas (2014/15).

Palmer dołączył więc do całkiem niezłego towarzystwa. Na wyśrubowanie swojego wyniku ma jeszcze natomiast osiem kolejek Premier League, w których z pewnością jeszcze coś dołoży.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Emocjonalne oświadczenie Grosickiego. Mówi wprost: Nie pieniądze są najważniejsze
Rosły napastnik mógł trafić do Legii. „Przypomniał się”
To mógłby być genialny transfer Legii. Problemem kwota: Słoweńcy wycenili napastnika
Iordanescu wyjawia kulisy odejścia z Legii. Wnioskował o to trzy razy
Twarde postanowienie Cracovii. Duże oferty spływają, ale oni są nieugięci
Media: Górnik Zabrze wzmacnia ofensywę. Oto nowa „dziewiątka”
Nowy napastnik łączony z Legią Warszawa. Konkurencja? Ogromna
Nawet 3 miliony euro. Spore oferty za filar Cracovii
Raków Częstochowa jest zaskoczony. Agent piłkarza wydzwania po klubach
Kamiński rozgrywa udany sezon, ale jest jeden haczyk. Musi to poprawić