Bayern mógł błyskawicznie otworzyć wynik meczu
Bayern Monachium zdeklasował RB Lipsk w meczu 1. kolejki Bundesligi. Podopieczni Vincenta Kompany’ego pokonali rywala aż 6:0. Swojego pierwszego gola na niemieckich boiskach strzelił Luis Diaz, który trafił do bawarskiego giganta w letnim okienku transferowym. Piłkarz sprowadzony z Liverpoolu kosztował mistrza Niemiec aż 70 milionów euro.
Reprezentant Kolumbii znalazł się w wyjściowym składzie Bayernu na mecz z Augsburgiem. Goście mogli zacząć ten mecz od mocnego uderzenia. Joshua Kimmich odebrał piłkę na połowie przeciwnika, a następnie dostrzegł Michaela Olise. Anglik dograł do niepilnowanego Diaza, który stał kilka metrów od bramki Augsburga. Choć skrzydłowy znalazł się w stuprocentowej sytuacji, nie trafił czysto w piłkę. Po kiksie 28-latka futbolówkę z pola karnego wybił jeden z obrońców gospodarzy.
W 28. minucie byłą gwiazdę Liverpoolu wyręczył Serge Gnabry, który wpisał się na listę strzelców po świetnym podaniu Harry’ego Kane’a. Diaz odkupił swoje winy tuż przed końcem pierwszej połowy. Akcja znów poszła prawą stroną Augsburga. Tym razem w rolę asystenta wcielił się Konrad Laimer. Do przerwy Bayern prowadził 2:0.
W 48. minucie przewagę Bayernu powiększył Olise. Wydawało się, że nic nie jest w stanie zagrozić Bayernowi. Augsburg postanowił jednak postraszyć giganta. Manuela Neuera pokonał zarówno Kristijan Jakić, jak i Mert Komur. Bawarczycy musieli drżeć o wynik, ale ostatecznie wygrali 3:2.