Chelsea wygrała derby!
Chelsea przystąpiła do czwartkowego starcia z Tottenhamem jako faworyt. “The Blues” zajmują 4. miejsce w ligowej tabeli i są ćwierćfinalistami Ligi Konferencji Europy. Przypomnijmy, że za tydzień rozegrają pierwszy mecz z Legią. Z kolei Tottenham zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli ligi angielskiej.
Na boisku sporo się działo od pierwszych minut, jednak nie przełożyło się to na gole w pierwszej połowie. Zmieniło się to po przerwie. Już w 50. minucie Enzo Fernandez wykończył zagranie Palmera i było 1:0. Sześć minut później mogło być po meczu. Na 2:0 trafił Caicedo, jednak po analizie VAR sędzia anulował gola. Powód? Spalony.
W kolejnych minutach nieco lepiej wyglądał Tottenham. W 70. minucie Sarr pokonał bramkarza “The Blues”. Chwile radości przerwała jednak analiza VAR. Zdaniem arbitra w akcji bramkowej był faul i nieuznano gola. Chelsea może mówić o sporym szczęściu.
Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie, choć sporo działo się na boisku. Z powodu wydarzeń związanych z nieuznanymi bramkami, VAR-em czy żółtymi kartkami doliczono aż 12 minut! Ostatecznie to Chelsea wygrała derby i wystarczył jeden gol. W weekend Londyńczycy zagrają z Brentford, a później polecą do Warszawy na ćwierćfinał Ligi Konferencji. Ten odbędzie się 10 kwietnia o 18.45. Rewanż tydzień później.