Chelsea chce nowego stopera
Chelsea wyznaczyła sobie transferowy priorytet na zimowe okienko. Klub ze Stamford Bridge chce przede wszystkim wzmocnić obronę. Defensywa The Blues w minionych miesiącach nie zachwycała. Aktualnie dostępni do gry są Benoît Badiashile, Tosin Adarabioyo, Wesley Fofana i Trevoh Chalobah. Kontuzjoany jest natomiast Levi Colwill, a Axel Disasi nie znajduje się w planach klubu.

Fabrizio Romano podaje, że na szczycie listy życzeń Chelsea na tę pozycję od początku był niejaki Jeremy Jacquet. To 20-letni stoper Rennes. W tym sezonie rozegrał już 16 meczów w Ligue 1. Jest wychowankiem ekipy z Roazhon Park, w której barwach zadebiutował dopiero na początku 2024 roku. Podobno zgodził się już na warunki kontraktowe oferowane przez Chelsea.
Czytaj też: Zatrzymała go Jagiellonia Białystok, teraz będzie prowadzić Chelsea! Oto Liam Rosenior
Anglicy muszą jednak głęboko sięgnąć do kieszeni, jeśli mają nadzieję na szybkie załatwienie tego transferu. Rennes oczekuje ponoć 65 milionów euro za Jacqueta. Gdyby 20-latek faktycznie odszedł za takie pieniądze, stałby się najdrożej sprzedanym graczem w historii klubu z Bretanii. Na razie ten tytuł dzierży Jérémy Doku, za którego Manhcester City zapłacił 60 milionów. Wiele wskazuje, że za chwilę zostanie zdetronizowany.
Czytaj też: Chelsea i Strasbourg, czyli naczynia połączone. Liam Rosenior „produktem” BlueCo










