Aston Villa rzuca wyzwanie Arsenalowi
Aston Villa miała za sobą dotkliwą porażkę 1:4 z Arsenalem. Kanonierzy zakończyli imponującą serię ekipy z Birmingham, która wygrała każde z poprzednich 11 starć. W poniedziałek podopieczni Unaia Emerego zamierzali zmazać plamę po tym spotkaniu. Na bramki musieli jednak czekać aż do doliczonego czasu pierwszej połowy. Wówczas wynik spotkania otworzył Ollie Watkins.
Po przerwie „The Villains” powiększyli swoją przewagę. W akcji bramkowej udział miał Matty Cash. Reprezentant Polski wstrzelił piłkę w pole karne, a John McGinn wyprzedził obrońcę rywali i trafił do siatki. Tym samym Cash zaliczył swoją drugą asystę w sezonie 2025/26.
Goście próbowali doprowadzić do wyrównania. W 61. minucie bramkę kontaktową zdobył Morgan Gibbs-White. Aston Villa zdołała jednak odpowiedzieć na tego gola. W 73. minucie na listę strzelców znów wpisał się McGinn. Szkot skorzystał z koszmarnego błędu Victora. Bramkarz Nottingham wyszedł daleko poza pole karne. McGinn minął golkipera i z łatwością skierował piłkę do bramki.
Dzięki tej wygranej „The Villains” tracą już tylko trzy punkty do Arsenalu, który zmierzy się z Bournemouth w sobotę. Co więcej, ekipa Matty’ego Casha ma jeden punkt przewagi nad Manchesterem City. „Obywatele” znajdują się obecnie na najniższym stopniu podium. W niedzielę zespół Pepa Guardioli zagra z Chelsea.







![Kuriozalny błąd w Portugalii! Skorzystali na tym Polacy! [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/04220136/Projekt-bez-nazwy-2026-01-04T214815.971-390x260.jpg)

![Piotr Zieliński się nie zatrzymuje! „Huknął jak z armaty” [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/04214212/zielek_Easy-Resize.com_-390x261.jpg)

