HomePiłka nożnaPrezes Rakowa Częstochowa rozwiał wszelkie wątpliwości. To nie jest powód odejścia Samuela Cardenasa

Prezes Rakowa Częstochowa rozwiał wszelkie wątpliwości. To nie jest powód odejścia Samuela Cardenasa

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Raków Częstochowa poinformował o zakończeniu współpracy z Samuelem Cardenasem, a Piotr Obidziński dał jasno do zrozumienia, że nie ma to związku z Markiem Papszunem. Prezes Medlików pojawił się w programie „Liga PL”.

Rakow Czestochowa zarząd

PressFocus / Grzegorz Misiak

Papszun nie zwolnił Samuela Cardenasa

Marek Papszun po rocznej przerwie wrócił do Rakowa Częstochowa i zastąpił Dawida Szwargę, który ponownie został jego asystentem. We wrześniu 2023 roku jednokrotnych mistrzów kraju opuścił natomiast Robert Graf, czyli dotychczasowy dyrektor sportowy. Klub spod Jasnej Góry postanowił, że następcą aktualnego wiceprezesa ds. sportowych ŁKS-u Łódź będzie 28-letni Samuel Cardenas.

Niemiec z meksykańskimi korzeniami odpowiadał za zimowe oraz letnie okno transferowe. Pierwsze we współpracy ze Szwargą, a drugie z Papszunem. Zimą do Częstochowy trafił między innymi Erick Otieno i Matej Rodin. Z kolei latem nowy duet zakontraktował aż 10 nowych zawodników. Następca Vladana Kovacevicia – Kristoffer Klaesson opuścił Śląsk bez oficjalnego debiutu i jak się okazuje, Medaliki zakończyły również współpracę z Cardenasem. W programie '”Liga PL” na ten temat wypowiedział się prezes Piotr Obidziński, który uciął plotki związane z głównym powodem rozstania. – Stanowczo to dementuję. Współpraca Marka z Samuelem układała się dobrze – podkreślił 42-latek.

Program „Moc Futbolu” i „Liga PL” do obejrzenia poniżej.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kluczowy piłkarz Korony złamał palec… podczas zabawy z siostrzenicą
Długo na to czekał. W końcu pozytywne wieści ws. Jakuba Modera
Z Radomiaka do Tanzanii!? Goncalo Feio może stracić zawodnika
Fatalne wieści z Włoch ws. Arkadiusza Milika. Co za pech
Gasperini ma jasny plan na Ziółkowskiego. „To jest celem”
Nowe informacje ws. sytuacji Bogusza. „Opuścił klub bez zgody”
Pogoń żegna piłkarza-widmo. Mało kto o nim pamiętał
Kings League w Brazylii. Oto terminarz meczów Polaków
Powrót po ponad rocznej przerwie. Marchwiński się doczekał
Były piłkarz Legii chce jej pomóc. „Mogę dołączyć do końca sezonu”