Alex Sobczyk wolnym agentem
Trójkolorowi pozyskali austriackiego napastnika latem 2020 roku, kontraktując go za darmo ze Spartaka Trnawa. W pierwszym sezonie w Zabrzu był on zawodnikiem szerokiego składu – zagrał w 29 meczach, przebijając 1400 minut spędzone na murawie. Strzelił w tym czasie trzy gole i zanotował cztery asysty. Znacznie gorzej wyglądała jego druga kampania, jako że przez niemalże cały sezon zmagał się z poważnymi kontuzjami.
Stąd też po upływie dwóch lat opuścił Górnika, przechodząc do cypryjskiego klubu Doxa Katokopias. Tam nie zagrzał miejsca na długo – po kilku miesiącach postanowił wrócić do Ekstraklasy i podpisać umowę z Piastem Gliwice. Tam zagrał w zaledwie dziesięciu meczach, nie wpisując się ani razu na listę strzelców. Następnie grał w słowackiej Skalicy i bośniackim HSK Posusje. Teraz trafił na rynek wolnych agentów, jako że jego umowa została rozwiązana.
Być może zatem zainteresują się jego sytuacja jakieś polskie drużyny, jako że mowa o piłkarzu ze zgromadzonym już doświadczeniem w Ekstraklasie. Choć na jego etapie kariery prawdopodobnie prędzej mogłyby się zgłosić pierwszoligowe ekipy. W każdym razie chętny na 28-latka na pewno nie będzie Górnik Zabrze, który w tym oknie pozyskał już jednego środkowego napastnika. Trójkolorowi postawili na młodego Bułgara, Borisława Rupanowa, za którego zapłacili około 300 tysięcy euro.










