Lamisha Musonda to wychowanek Anderlechtu, skąd trafił do Chelsea w 2012 roku. W Londynie nie udało mu się przebić do pierwszej drużyny, za to rozegrał 15 spotkań w drużynie do lat 21. Po Chelsea reprezentował także: KV Mechelen, Llagostera B, Palamós CF i TP Mazembe. Karierę zakończył w 2020 roku.
„Kiedy uświadamiam sobie, że zostało mi tylko kilka dni, zdaję sobie również sprawę, że miałem przy sobie wiele osób i zawsze będę pielęgnował te wspomnienia. Życie jest ciężkie, ale widoki są wspaniałe. Życie składa się z wzlotów i upadków i nikt tak naprawdę nie jest w stanie zrozumieć bólu, który znosisz. Ostatnie dwa lata były dla mnie szczególnie trudne i wyczerpujące. Z wielkim smutkiem informuję, że walczę o powrót do zdrowia, co wyjaśnia moją nieobecność w mediach społecznościowych. Musiałem pogodzić się z faktem, że mój stan zdrowia jest krytyczny i teraz walczę o przetrwanie. Wasza pomoc i modlitwy byłyby dla mnie ogromnym wsparciem w tym okresie. Moja rodzina i ja walczymy, a ja nie poddam się do ostatniego tchnienia. Jak widzicie, miałem szczęście przeżyć tak piękne młodość… i wciąż mam tak wiele do zaoferowania. Ale jest tak wiele wspaniałych osób, którym chciałbym osobiście po” – napisał na Instagramie.

„Chciałbym podziękować Bogu za modlitwy, miłe wiadomości pełne pozytywnej energii i miłości, które otrzymałem od wszystkich. Chciałbym podziękować również mojej rodzinie. Moi bracia i rodzice kochają mnie ponad wszystko. Nie jestem idealnym człowiekiem. Nikt nie jest. Chciałbym również podziękować piłce nożnej i szkole za to, że dały mi prawdziwe lekcje życia. Chciałbym być zapamiętany jako ktoś, kto nie uległ pochlebstwom. Ale dobrzy ludzie, których spotkałem na swojej drodze… koledzy z drużyny, nauczyciele, trenerzy, kierowcy autobusów… To dla nich walczę i pozostaję silny. Wygrywajmy każdy dzień po kolei” – dodał w kolejnym poście.
Jego bratem jest Charly Musonda Jr., który w 2021 roku zdobył z Chelsea Ligę Mistrzów.










