HomePiłka nożnaByły piłkarz Barcelony skazany. Do więzienia jednak nie pójdzie

Były piłkarz Barcelony skazany. Do więzienia jednak nie pójdzie

Źródło: własne

Aktualizacja:

Arda Turan został skazany na rok więzienia za przestępstwa podatkowe. Były gracz podpisał ugodę i przyznał się do zarzucanych czynów. Do więzienia, jednak nie pójdzie, bo wyrok jest krótszy niż dwa lata.

Arda Turan

IMAGO / Dreamstime

Adra Turan uniknie więzienia

Turek został skazany na rok więzienia i grzywnę w wysokości 633 tys. euro. Sąd udowodnił mu dwa przestępstwa podatkowe z 2015 i 2016 roku. Turan najpierw nie złożył wymaganego rozliczenia podatkowego, mimo tego, że grał wtedy w Atletico Madryt. Później nie zadeklarował znacznej kwoty związanej z prawami do wizerunku. Sąd uznał, że piłkarz uchylił się od zapłaty łącznej kwoty 975 tys. euro, którą piłkarz już wpłacił. Zgodnie z hiszpańskim prawem, osoby pierwszy raz skazane w Hiszpanii na karę do dwóch lat więzienia mogą odbyć ja w zawieszeniu na wolności.

Arda Turan trafił do Barcelony w 2015 roku za 34 miliony euro. Turek miał być solidnym wzmocnieniem, ale nie spełniał pokładanych w nim nadziei. Wcześniej przez cztery lata bronił barw Atletico Madryt. Turan zakończył karierę w Galatasaray.

Kategorie:

PROMOCJE BUKMACHERÓW

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Wrócił po dwóch latach do reprezentacji. Ciągle go wszyscy kochają. “To szalone” [WIDEO]
Probierz zrezygnuje z kluczowego piłkarza przed Austrią? Wichniarek: „Sam się skasował”
Były selekcjoner ostro o Cristiano Ronaldo. “Jest tylko dodatkiem”
Fatalne pudło Cristiano Ronaldo przyćmiło jego niebywały rekord
Wyszarpane zwycięstwo Portugalii! Gol w końcówce [ZOBACZ BRAMKI]
Kylian Mbappe będzie miał operację? Didier Deschamps nie ma wątpliwości
Rekord portugalskiego weterana! Zapisał się w historii
Cudowny gol ”Tureckiego Messiego”. Pobił rekord Cristiano Ronaldo
Oficjalnie: Legia Warszawa ma nowego napastnika. Pomoże w odzyskaniu mistrzostwa?
Były reprezentant o Austriakach: To będzie naprawdę twardy bój