Borek wprost o prywatyzacji Górnika Zabrze
Mimo że rozmowy odnośnie upragnionego sprywatyzowania zabrzańskiego klubu ciągną się od bardzo długiego czasu, to kibice i dziennikarze dalej na ten temat niewiele wiedzą. Szczegóły finansowe całej operacji są ukrywane, o czym powiedział Mateusz Borek w Mocy Futbolu.
— Jestem fanem tego entuzjazmu Lukasa Podolskiego – jego obecność w Górniku Zabrze to kosmiczna historia, dotrzymał słowa. Tylko dlaczego mityczne i skrywane są kwestie finansowe? Ja wciąż nie wiem, ile chce ten inwestor chce położyć, ile trzeba zapłacić ewentualnego długu, jakie byłoby finansowanie na promocje ze strony Zabrza jeżeli pojawi się prywatny inwestor i w końcu kupi te udziały w klubie – zaczął dziennikarz.
— Cały czas mówimy o prywatyzacji, ale brakuje nam tych danych liczbowych. Te liczby są podawane w kontekście Śląska Wrocław, wiemy ile łoży pan Dobrzycki w Widzew Łódź, mówimy konkretnie o pieniądzach w Legii Warszawa. Natomiast cały czas brakuje mi tych sum w kontekście Górnika Zabrze – kontynuował Mateusz Borek.
Trójkolorowi zakończyli rundę jesienną Ekstraklasy na drugim miejscu tabeli, z identycznym dorobkiem punktowym jak pierwsza Wisła Płock. W ćwierćfinale Pucharu Polski zmierzą się na wyjeździe z Lechem Poznań. Rundę wiosenną ligi zainaugurują meczem u siebie z Piastem Gliwice, następnie zagrają z Kolejorzem.










