HomePiłka nożnaBoniek w swoim stylu o klubie z Ekstraklasy. “Zibi” ma odmienne zdanie niż prezesi

Boniek w swoim stylu o klubie z Ekstraklasy. „Zibi” ma odmienne zdanie niż prezesi

Źródło: Zbigniew Boniek

Aktualizacja:

Zbigniew Boniek ma odmienne zdanie od osób decyzyjnych w Lechu Poznań i w jego opinii to nie trener jest winny aktualnej formy zespołu. Były zawodnik Juventusu przedstawił ocenę sytuacji za pośrednictwem platformy X.

Zbigniew Boniek

PressFocus / Domenico Cippitelli

Boniek wyjaśnia Lecha Poznań

Lech Poznań w ostatnim czasie przechodzi przez trudny okres. Po zakończeniu rundy jesiennej z klubu zwolniono Johna van den Broma, a jego następcą został Mariusz Rumek. Polski szkoleniowiec nie zdołał jednak odmienić oblicza „Kolejorza”. Choć jego podopieczni zajmują obecnie trzecie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, to na przestrzeni ostatnich tygodni zaliczyli kilka rozczarowujących wyników. Poznaniacy przegrali między innymi z Puszczą Niepołomice i Ruchem Chorzów.

Wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu bieżącej kampanii dojdzie do kolejnej roszady na stanowisku trenera pierwszego zespołu. Schedę po Polaku ma objąć Niels Frederiksen. Jednak według Zbigniewa Bońka winy za aktualną sytuacje w klubie, nie ponosi tylko i włącznie szkoleniowiec. Były prezes przedstawił swoje stanowisko za pośrednictwem platformy X. – A tam dalej myślą , że problemem jest Trener? – zapytał 68-latek.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Zieliński „niczym prezes w biurze”. Borek podsumował formę Polaków we Włoszech!
Mateusz Borek wprost o Jakubie Moderze. „Bądźmy realistami”
Polonia Bytom znalazła następcę Tomczyka! Niedawno pracował w Ekstraklasie
Mateusz Borek zdradził, jak spędzał sylwestra w Tajlandii
To już pewne! Oto nowy asystent Łukasza Tomczyka, powrót na ławkę!
Lechia rozstaje się z kolejnymi piłkarzami. Talent idzie na wypożyczenie!
Papszun rozpoczyna czystki. Niewypał transferowy odchodzi z Legii
„Gazzetta” rozpływa się nad Zielińskim. „Nowy lider Interu”
Lewandowski wspomina swój wielki wyczyn. „O ku…a, co ja zrobiłem!”
Raków chce tego napastnika. Pół miliona euro na stole