Mateusz Bogusz zamierza opuścić Meksyk
Mateusz Bogusz nie może liczyć na miejsce w podstawowym składzie Cruz Azul. Jak się okazało, w ostatnich tygodniach pomocnik znalazł się w centrum głośnej afery. Mówi się, że reprezentant Polski zamierza opuścić meksykańskiego giganta. Co więcej, na początku przygotowań do nowego sezonu 24-latek nie trenował wraz z drużyną. Zamiast tego przebywał w rodzinnej Rudzie Śląskiej.
Bogusz miał spotkać się z zarządem Cruz Azul, by porozmawiać o przyszłości. Według Davida Espinosy z „FOX Sports” Polak postawił sprawę jasno.
– Czy możemy mówić o próbie wymuszenia transferu? Zdecydowanie tak. Pojawił się w klubie tydzień po powrocie drużyny do treningów. I miałem informację, że w dniu, w którym się zjawił, powiedział zarządowi, że nie chce zostać w Cruz Azul. Że chce odejść – powiedział meksykański dziennikarz w rozmowie z „WP Sportowe Fakty”.
Według nieoficjalnych informacji 24-latek cieszy się zainteresowaniem ze strony Houston Dynamo. Dla reprezentanta Polski byłby to powrót do MLS. Na razie oferta ekipy z Teksasu nie odpowiada jednak oczekiwaniom Cruz Azul.
– Sytuacja wygląda tak, że jeśli chce odejść, musi pojawić się interesująca oferta, która będzie odpowiadała wszystkim stronom. Istnieje możliwość transferu do Houston Dynamo, ale pod względem finansowym nie osiągnięto jeszcze porozumienia. Jeśli nie pojawi się inna możliwość odejścia, zawodnik bez żadnego problemu będzie traktowany jako kolejny element kadry – podsumował Espinosa.











