HomePiłka nożnaBodo/Glimt i absurdalne przepisy. UEFA kazała im jechać na mecz… 30 sekund

Bodo/Glimt i absurdalne przepisy. UEFA kazała im jechać na mecz… 30 sekund

Źródło: Polsat Sport/Reuters

Aktualizacja:

Zawodnicy norweskiego Bodo/Glimt musieli dojechać na swój stadion na mecz Ligi Europy z FC Porto, choć mieli do pokonania absurdalnie krótki dystans. Łącznie w „podróży” spędzili… 30 sekund, ponieważ tak stanowią przepisy UEFA.

Bodo/Glimt

NTB / Alamy

Piłkarze Bodo/Glimt poddani absurdalnym przepisom

W środowy wieczór niedawny rywal Jagiellonii Białystok w eliminacjach Ligi Mistrzów sprawił niemałą niespodziankę. Mistrzowie Norwegii świetnie rozpoczęli zmagania w fazie ligowej Ligi Europy, wygrywając przed własną publicznością po szalonym meczu 3:2 z FC Porto.

Samo spotkanie, a właściwie wydarzenia poprzedzające jego rozegranie brzmią dość absurdalnie. Jak relacjonuje Polsat Sport, piłkarze Bodo/Glimt zostali dość mocno zaskoczeni, gdy okazało się, że muszą spełnić wymogi, jakie stawia UEFA. Chodzi o formę ich dotarcia na stadion.

Narzekania na wpływ na środowisko

Choć większość zawodników norweskiego zespołu mieszka w okolicy obiektu Aspmyra, musieli zgromadzić się w odległości… 220 metrów od niego, po czym wsiąść do autobusu i dojechać nim pod stadion. Choć brzmi to absurdalnie, to właśnie tak nakazują przepisy dotyczące spotkań w europejskich pucharach.

W rozmowie z norweską telewizją NRK obrońca Bodo/Glimt Villads Nielsen wyjaśnił, skąd tak absurdalne wymagania. – Tego typu wymaganie ma oficjalnie służyć do integracji zespołu przed meczem, a później do filmowania piłkarzy przybywających na stadion. W sumie mieliśmy około 30 sekund na rozmowy przedmeczowe i było to śmieszne i głupie – przyznał.

Jak można było się spodziewać, od razu podniesiony został temat zanieczyszczeń i walki o ochronę środowiska. Dziennik „Avisa Nordland” opisał całe zdarzenie jako „absurdalne i komiczne„, po czym dodał, że była to „kompletnie niepotrzebna jazda autokarem„.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Pogoń rozwiązała umowę z piłkarzem. Kiedyś był jej filarem
Feio zasugerował niecodzienne rozwiązanie. „Ekstraklasa chyba się nie zgodzi!”
Choć nie jest już w Górniku Zabrze, to pomógł w przygotowaniach do meczu z Piastem Gliwice
Zgarnij 300 PLN w Superbet za gola Arsenalu
Surowe kary po finale Pucharu Narodów Afryki. Senegal i Maroko zapłacą za chaos na stadionie
Niedawno dołączył do Widzewa. Powiedział, co go zaskoczyło
Papszun może odetchnąć. Ważne wieści przed startem rundy
Wisła Płock może stracić lidera. Wpłynęła wysoka oferta
Trener Widzewa komplementuje Przemysława Wiśniewskiego. „Podoba mi się to”
A jednak. Arka Gdynia naprawdę walczy o ten transfer