Lechia zniechęca potencjalnych kupujących do transferu. O Słowaka pytała Slavia Praga, ale gdańszczanie odpowiedzieli, że żądają 12, a może nawet i 15 mln euro. Młodego napastnika chcą zostawić u siebie do końca sezonu i sprzedać go za jeszcze lepsze pieniądze latem.
Klub ze stolicy Czech upodobał sobie napastników z PKO BP Ekstraklasy. Oprócz Bobcka, Slavia walczyła również o Jonatana Brauta Brunesa z Rakowa Częstochowa, ale i w jego przypadku transfer nie doszedł do skutku.
Teraz Lechia oferuje 24-latkowi nowy kontrakt z dużo lepszą wypłatą. Tym samym klub chce podbić wartość piłkarza przed letnimi negocjacjami. Zakładając, że Słowak utrzyma wysoką formę, oferta powinna być dużo lepsza.
Klub z Pomorza nie może sobie pozwolić na odejście gwiazdy, bo cały czas musi martwić się o utrzymanie. Lechia zajmuje 13. miejsce, ale ma tyle samo punktów (20) co zagrożone drużyny. Zielono-biali rozpoczęli sezon z pięcioma ujemnymi punktami.











