HomePiłka nożnaGwiazda odejdzie z Ekstraklasy!? Ma oferty zagraniczne

Gwiazda odejdzie z Ekstraklasy!? Ma oferty zagraniczne

Źródło: 365dniopilce.pl

Aktualizacja:

Benjamin Kallman może niebawem opuścić Cracovię. Jak podaje portal 365dniopiłce.pl, napastnik wzbudza zainteresowanie m.in. zagranicznych klubów.

Kamil Wolny/NEWSPIX.PL

Kallman wzbudza zainteresowanie poza Polską

11 bramek i 7 asyst – to dorobbek Benjamina Kallmana w trwającym sezonie Ekstraklasy. Fin jest nie tylko liderem Cracovii, ale też jednym z najlepszych zawodników w całej Ekstraklasie. Nie dziwi więc fakt, że coraz więcej europejskich zespołów przygląda się jego poczynaniom. Jak informuje portal 365dniopiłce.pl, Fin ma oferty m.in. z Turcji oraz Niemiec. Wiele wskazuje na to, że po sezonie opuści Kraków. Jego kontrakt wygasa w czerwcu i już teraz może podpisać kontrakt z nowym klubem.

– Jeszcze kilka tygodni temu wydawało mi się, że reprezentant Finlandii rozważy opcje w czerwcu i jego decyzja w sprawie pozostania w Polsce może wiązać się z wynikiem sportowym Cracovii. Teraz praktycznie pewne jest odejście napastnika po sezonie, bo na pół roku przed końcem kontraktu lider klasyfikacji strzelców Ekstraklasy może podpisać umowę z przyszłym pracodawcą – czytamy.

Według źródła Cracovia zamierza pozyskać nowego napastnika już zimą, aby zabezpieczyć się przed odejściem Kallmana.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Do sensacyjnego transferu lidera Ekstraklasy nie dojdzie. Wiadomo, co stanęło na przeszkodzie
Oskar Pietuszewski po debiucie w FC Porto! Trener zachwycony!
Kolejny transfer na linii Górnik Zabrze – Polonia Bytom?
Zwrot akcji! Transfer Jagiellonii może upaść. Decydujące godziny
Raków pozyska nowego zawodnika! Już kiedyś się o niego starał
Młody talent z Ekstraklasy może wyjechać za granicę! Ten klub lubi Polaków!
Kamil Grabara znów doceniony w Niemczech! Ależ pochwała!
Wisła odrzuciła wielką ofertę, Królewski potwierdza! „Ponad milion euro”
Oskar Pietuszewski zadebiutował w FC Porto! Co za wejście! [WIDEO]
Barcelona przegrała! Robert Lewandowski nie pomógł