HomePiłka nożnaBayern przedłuży umowę z ważnym zawodnikiem? Zwrot akcji na horyzoncie

Bayern przedłuży umowę z ważnym zawodnikiem? Zwrot akcji na horyzoncie

Źródło: Fabrizio Romano

Aktualizacja:

Jak poinformował dyrektor sportowy Bayernu Monachium, Christoph Freund, sytuacja Alphonso Daviesa nie jest jeszcze przesądzona. Klub jest w stałym kontakcie z Kanadyjczykiem, a na horyzoncie widnieje opcja przedłużenia kontraktu.

Bayern Monachium

imageBROKER.com GmbH & Co. KG / Alamy Stock Photo

Bayern zatrzyma Daviesa?

Sytuacja Alphonso Daviesa w Bayernie Monachium od dłuższego czasu nie była ciekawa, a wszystko zaczęło się od dołączenia do klubu Thomasa Tuchela. Niemiec po pewnym czasie przestał dogadywać się z Kanadyjczykiem, co wpłynęło na formę i liczbę występów lewego obrońcy. Po czasie gdy Tuchel odszedł, 24-latek wrócił do regularnych występów, a forma pod okiem Vincenta Kompany’ego wróciła. W tym sezonie Kanadyjczyk zaliczył już 11 ligowych występów, w których udało mu się zanotować dwie asysty.

Jego kontrakt wygasa jednak wraz z końcem tego sezonu, a do tej pory 24-latek nie był chętny żeby go przedłużać. Jak poinformował jednak dyrektor sportowy Bawarczyków cytowany przez Fabrizio Romano, nic nie jest jeszcze przesądzone. Klub jest w stałym kontakcie z zawodnikiem i „czuje się dobrze” jeśli chodzi o przedłużenie umowy. Do tej pory kilka klubów wyraziło zainteresowanie Daviesem, ale tylko wtedy, gdy byłby wolnym zawodnikiem.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Ważny piłkarz Cracovii porozumiał się ws. transferu! Jest reakcja klubu
Reprezentant Polski zdradził, czemu trafił do Legii! „Kierowałem się sercem”
Podstawowy stoper Lechii kontuzjowany. Wiadomo, na ile wypada
To byłby absolutny hit. Lech Poznań łączony z piłkarzem z La Ligi
Kontrakt podpisany. Górnik Zabrze dopiął wyczekiwany transfer
Opisał nowego napastnika Jagiellonii. Ten transfer brzmi obiecująco
Ten transfer Jagiellonii budzi spore wątpliwości. Kibice go nie rozumieją
Prawdziwa promocja. Hitowy transfer Widzewa okazał się jednak tańszy
Królewski przyjechał się po Śląsku Wrocław. „Tam w ogóle ktoś chodzi do pracy?”
Żewłakow wyłożył kawę na ławę. Skomentował poszczególne plotki transferowe