Bayern rozbił kolejnego rywala
Bayern Monachium przechodzi przez obecny sezon Bundesligi niczym walec. Drużyna Vincenta Kompany’ego jak dotąd tylko dwa razy straciła punkty – w 10. kolejce, w wyjazdowym starciu z Unionem Berlin (2:2) i w 14. serii gier z 1. FSV Mainz (2:2).
Poza tymi dwoma „wpadkami”, Bawarczycy niszczą niemal każdego kolejnego rywala. Przez pierwszą połowę sobotniego spotkania RB Lipsk mogło mieć nadzieję na niespodziankę, ale po przerwie Bayern zniweczył te marzenia i rozbił rywala aż 5:1.
Kosmiczne liczby Bayernu
Bayern jest bezapelacyjnym liderem tabeli Bundesligi, mając 11 punktów przewagi nad drugą Borussią Dortmund. Kosmicznie prezentuje się również bilans bramkowy – 71 strzelonych i 14 straconych goli, co daje łącznie bilans na poziomie +57.
Oprócz Bayernu, dodatni bilans bramkowy ma tylko pięć kolejnych zespołów w tabeli (BVB, Hoffenheim, RB Lipsk, Stuttgart i Bayer Leverkusen). Dodając ich wyniki do siebie, łącznie mają one bilans… +57, czyli tyle samo, ile sam Bayern.
Jakby tego było mało, sam Bayern strzelił w tym sezonie ligowym więcej goli (71), niż dwie kolejne drużyny w tabeli łącznie (35 + 35). Bawarczycy mają również najlepszą defensywę w lidze (druga Borussia Dortmund – 17 straconych goli).











