HomePiłka nożnaBayern zagra z czwartoligowcem! Piękna postawa Bawarczyków

Bayern zagra z czwartoligowcem! Piękna postawa Bawarczyków

Źródło: X/Maciej Iwanow

Aktualizacja:

Bayern Monachium udowodnił, że jest wielkim klubem nie tylko na boisku. W niedzielę Bawarczycy zmierzą się z niemieckim czwartoligowcem, bo obiecali im to przed laty.

Bayern Monachium

dpa picture alliance / Alamy

Bayern Monachium zagra z FC Duren

W niedzielę Bayern Monachium rozegra kolejny sparing przed rozpoczęciem nowego sezonu. Nie byłby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że rywalem Bawarczyków będzie… czwartoligowiec. Dokładniej FC Duren, które na co dzień rywalizuje z rezerwami Borussii Moenchengladbach, FC Shalke czy Fortuny Düsseldorf.

Skąd więc jeden z najlepszych niemieckich klubów ostatnich lat wziął się na rozpisce FC Duren. Okazuje się, że sprawa zwykłego meczu sparingowego swój początek ma w 2020 roku. Obie ekipy miały zmierzyć się w Pucharze Niemiec w Duren, ale przez pandemię i puste trybuny spotkanie przeniesiono do Monachium. Bayern obiecał nadrobić zaległości i rozegrać sparing z czwartoligowcem, już z trybunami pełnymi kibiców.

Bawarczycy nowy sezon rozpoczną w połowie sierpnia meczem z Ulm w ramach Pucharu Niemiec. W Bundeslidze wystarują kilka dni później, mierząc się z Volfsburgiem.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Oto plan w sprawie przedłużenia umowy Grosickiego. Ważne informacje
OFICJALNIE: Lech Poznań wzmocnił sztab. Oto następca Uglebjerga
To będzie nowa „dziewiątka” Wieczystej Kraków. Przechodzi testy medyczne
Dramat byłego piłkarza Premier League! “Uzależniłem się od tabletek nasennych”
Chelsea zszokowała. Ponad sześcioletni kontrakt dla tego trenera
Kibice Śląska Wrocław mogą odetchnąć z ulgą. Mowa o gwiazdorze zespołu
Legia negocjuje z dwoma zawodnikami. U jednego jest szansa na porozumienie, u drugiego niezbyt
GKS Tychy nie przestaje się zbroić. Kolejne wzmocnienie ekipy Piszczka
Kolejne odejście z Legii Warszawa. Obrońca opuszcza klub za darmo
„Strata czasu” i „pieniądze wyrzucone w błoto”. Borek przejechał się po transferze Legii