Barcelona przegrała
Barcelona cieszyła się długą serią wygranych meczów w La Lidze. Od 26 październik, czyli przegranego Klasyku z Realem Madry (1:2), Blaugrana zanotowała dziewięć zwycięstw z rzędu. Miała również nadzieję na przedłużenie tej passy w niedzielny wieczór. Napotkała jednak na zbyt wymagającego rywala.
Czytaj też: Robert Lewandowski zdradził klucz do sukcesu! Porównał się do Messiego i Ronaldo
Real Sociedad ograł Barcę 2:1. Wyszedł na prowadzenie po pół godzinie gry, gdy do siatki trafił Mikel Oyarzabal. Po zmianie stron podopieczni trenera Hansiego Flicka wyrównali za sprawą bramki Marcusa Rashforda, ale po chwili znów przewagę zyskali zawodnicy z Kraju Basków. Tym razem na listę strzelców wpisał się Goncalo Guedes.
Czytaj też: Co z przyszłością Lewandowskiego? Deco przekazał konkrety
Lewandowski nie pomógł
Co ciekawe, w pierwszej części spotkania to Barcelona jako pierwsza trafiła do siatki. I to nawet dwukrotnie! Sędzia nie uznał jednak trafienia Fermína Lopeza ani Lamine’a Yamala. Tuż przed przerwą anulował również podyktowany dla Blaugrany rzut karny.

Robert Lewandowski pojawił się na placu gry w 62. minucie. Polski napastnik nie był jednak w stanie pomóc swojemu zespołowi. Barcelona nadal jest liderem La Ligi, ale nad drugim Realem ma tylko punkt przewagi. W następnej serii gier Katalończycy zmierzą się z Realem Oviedo, czerwoną latarnią ligi.
Czytaj też: Hiszpanie znów rozpisują się o przyszłości Lewandowskiego. „Problem w tym, że…”



![Oskar Pietuszewski zadebiutował w FC Porto! Co za wejście! [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/18231712/pppppppp-390x260.jpg)

![Sceny w finale PNA! Senegalczycy nagle… zeszli z boiska, niebywałe! [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/18224046/Nowy-projekt-5-2-390x293.png)




