HomePiłka nożnaBarcelona oficjalnie ogłosiła. Perełka przedłużyła kontrakt

Barcelona oficjalnie ogłosiła. Perełka przedłużyła kontrakt

Źródło: FC Barcelona

Aktualizacja:

FC Barcelona oficjalnie ogłosiła przedłużenie kontraktu Fermina Lopeza. Nowa umowa 21-letniego pomocnika obowiązuje do końca czerwca 2029 roku. Wpisana klauzula odstępnego to 500 milionów euro.

rosdemora / Alamy

Fermin ma nowy kontrakt

Fermin Lopez był rewelacją poprzedniego sezonu Barcelony. 21-latek bez kompleksów wszedł do pierwszej ekipy Blaugrany, strzelając w swojej debiutanckiej kampanii na tym poziomie aż jedenaście bramek. Był w wielu meczach złotym rezerwowym Xaviego Hernandeza.

Swoją dobrą dyspozycję klubową Fermin przeniósł na reprezentację narodową. Był on bowiem fundamentem olimpijskiej kadry Hiszpanii w odniesieniu triumfu na tegorocznych igrzyskach olimpijskich. Pomocnik strzelił pięć goli w fazie pucharowej imprezy – w tym zdobył dwie bramki w finale z Francją.

FC Barcelona nie miała wątpliwości co do przedłużenia kontraktu Fermina. Nowa umowa 21-latka obowiązuje do końca czerwca 2029 roku. Władze „Dumy Katalonii” wpisali w kontrakt wychowanka nową klauzulę odstępnego, która wynosi aż 500 milionów euro.

W bieżącym sezonie Fermin zagrał w sześciu meczach, gdyż mierzył się we wrześniu z urazem mięśniowym. Najlepiej zagrał w starciu z Bayernem Monachium – swój występ skwitował wtedy dwiema asystami.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Polak wraca do Ekstraklasy! Zaskakujący transfer
Jan Urban czeka na powrót tego piłkarza! Jasny sygnał
Nicola Zalewski zaimponował Włochom! Tak o nim piszą
Łukasz Skorupski niesłusznie dostał czerwoną kartkę! Totalny błąd sędziego!
Portugalska legenda pod wrażeniem Oskara Pietuszewskiego! Ależ słowa
Papszun przekreślił go jako pierwszego. Oto kulisy podjęcia decyzji
Zwrot akcji! Miał odejść z Legii, jest o krok od nowego kontraktu
Mateusz Borek podsumował zespół Polaka! Jaśniej się nie da
Jest upragniony obrońca. Pogoń Szczecin lada moment ogłosi transfer
Kontuzja Drągowskiego: Otrzymaliśmy głos z klubu