Barcelona może zarobić krocie
Arabia Saudyjska nie zwalnia tempa i wykazuje zainteresowanie kolejnymi gwiazdami europejskiej piłki. Tym razem padło na Raphinhę. FC Barcelona według informacji “Relevo” otrzymała jakiś czas temu lukratywną ofertę za brazylijskiego skrzydłowego. Mowa o 100 milionach euro. Sam zawodnik mógłby liczyć na 15 milionów euro netto wynagrodzenia rocznie, co byłoby dużą podwyżką względem jego aktualnej pensji. Propozycja ta została jednak odrzucona.
Saudyjczycy wrócili właśnie do tematu, ponownie wykazując zainteresowanie Raphinhą. Tym razem nie złożyli oni żadnej dokładnej oferty, a jedynie przekazali, że są gotowi do rozmów. W takim wariancie zarówno klub, jak i zawodnik mogliby zapewne liczyć na jeszcze większe pieniądze, niż w poprzedniej ofercie. Potencjalna duża sprzedaż mogłaby uzdrowić finanse katalońskiego klubu, jak i zagwarantować piłkarzowi ogromną podwyżkę.
Trudno sobie jednak wyobrazić odejście 28-latka w takim momencie. Pod skrzydłami Hansiego Flicka wszedł on bowiem na topowy poziom, stając się jednym z najlepszych skrzydłowych świata. W tym sezonie Raphinha zagrał w 40 meczach, w których strzelił 25 goli i zanotował 18 asyst. Stał się fundamentem zespołu i graczem, od którego praktycznie zaczyna się kompletowanie jedenastki. Jego strata byłaby dla Blaugrany bolesna niezależnie od ewentualnego następcy.

W rzeczywistości hiszpańskie media od jakiegoś czasu informują, że Barcelona prowadzi rozmowy z Brazylijczykiem na temat przedłużenia kontraktu. Obecna umowa zawodnika obowiązuje do końca czerwca 2027 roku – od momentu transferu w 2022 roku kontrakt Raphinhi nie był ruszany. Jeśli ma on odnowić umowę, to klub musi zaoferować mu podwyżkę, która odzwierciedli progres jaki zaliczył, jak i jego rolę w zespole. Negocjacje w tej sprawie z pewnością będą kontynuowane.
W międzyczasie Barcelona koncentruje się na na La Lidze i Lidze Mistrzów. W sobotę o 21:00 rozpocznie się mecz Dumy Katalonii z Osasuną w ramach 27. kolejki ligi hiszpańskiej. Raphinha może w tym starciu usiąść na ławce wobec rotacji, które Hansi Flick zamierza przeprowadzić.