Barcelona pokonała Atletico
Barcelona wygrała z Atletico Madryt w drugim meczu półfinałowym Copa del Rey. Pierwsze spotkanie obu zespołów zakończyło się wysokim remisem 4:4. W rewanżu nie było tyle emocji i padło zdecydowanie mniej bramek.
Jedynego gola w środowy wieczór strzelił Ferran Torres. W 27. minucie Hiszpan wykorzystał podanie Lamine’a Yamala, dając Barcelonie ważne prowadzenie, a w konsekwencji – zwycięstwo w całym meczu. Trzeba przyznać, że 25-latek bardzo solidnie zastępuje Roberta Lewandowskiego, gdy potrzebuje tego Hansi Flick.
W drugiej połowie wyrównanie Atletico mógł dać wprowadzony na boisko z ławki rezerwowych Alexander Sorloth, ale trafienie Norwega nie zostało uznane z powodu spalonego. Były snajper Realu Sociedad był jednak blisko, aby doprowadzić do remisu i zwiększyć nadzieje fanów Los Colchoneros.
El Clasico w finale
Robert Lewandowski zaczął spotkanie na ławce. Napastnik pojawił się na boisku dopiero w 74. minucie, zmieniając Ferrana Torresa. Wojciech Szczęsny natomiast rozegrał mecz w pełnym wymiarze czasowym. Były bramkarz reprezentacji Polski zachował czyste konto – to już jego 10. taki wyczyn w tym sezonie jako golkipera Dumy Katalonii.
W wielkim finale Barcelona zmierzy się z Realem Madryt. El Clasico, którego stawką będzie trofeum Pucharu Króla, odbędzie się 26 kwietnia. Blaugrana zagra wtedy o swój 32. triumf w tych rozgrywkach, a Real będzie miał szansę na zwycięstwo numer 21.