Uglebjerg odchodzi z powodów rodzinnych
Latem tego roku szeregi sztabu szkoleniowego Lecha Poznań zasilił Markus Uglebjerg. 26-latek podpisał dwuletni kontrakt i odpowiadał głównie za przygotowanie zespołu w kontekście stałych fragmentów gry. Wcześniej pracował on jako asystent w dwóch duńskich klubach: FC Helsingor i Viborg FF. Teraz, po niespełna sześciu miesiącach, opuści on jednak Kolejorza.

Według informacji Dawida Dobrasza klub zgodził się na rozwiązanie umowy. Uglebjerg nie mógł w pełni koncentrować się na pracy, gdyż jak ustalił serwis Sportowy Poznań, zmaga się z problemami rodzinnymi. — Był zmuszony do częstych wyjazdów do Danii, dlatego obie strony uznały, że szkoleniowiec powinien w pierwszej kolejności skupić się na sprawach prywatnych, w tym na rodzinie. W tej sytuacji klub nie stwarzał trudności i wyraził zgodę na rozwiązanie obowiązującego kontraktu – czytamy w źródle.
Dobrasz podkreślił, że Lech Poznań będzie teraz szukał nowego asystenta w miejsce Uglebjerga – taki ma pojawić się w klubie jeszcze przed zimowym zgrupowaniem zespołu.
Kolejorz zajmuje aktualnie ósmą pozycję tabeli Ekstraklasy z bilansem sześciu zwycięstw, ośmiu remisów i trzech porażek. W tym roku został Lechowi już tylko jeden mecz: wyjazdowy z Sigmą Ołomuniec w Lidze Konferencji (18.12, 21:00). W LK zespół Frederiksena zajmuje dwudziestą lokatę.
Czytaj też: Dobre wieści dla Lecha i Jagiellonii przed ostatnią kolejką Ligi Konferencji!










