HomePiłka nożnaAS: Real najbardziej “pokrzywdzony” przez VAR. Byłby liderem

AS: Real najbardziej „pokrzywdzony” przez VAR. Byłby liderem

Źródło: AS.com

Aktualizacja:

Hiszpański dziennik „AS” przedstawił tabelę, rzekomo pokazującą, które kluby zostały najbardziej „pokrzywdzone” przez decyzje VAR-u. Zgodnie z nią, najwięcej punktów na niekorzystnych werdyktach arbitrów miał stracić Real Madryt.

Real

ZUMA/NEWSPIX.PL

Ciągłe kontrowersje w LaLiga

Choć emocje czysto sportowe związane z rywalizacją w tym sezonie LaLiga zapewne będą trwać do samego końca rozgrywek, ich nieustannie powielającym się elementem są kontrowersje sędziowskie. Praktycznie w każdej serii gier, zwłaszcza w meczach z udziałem czołowych ekip, dochodzi do takich sytuacji.

Nie inaczej było w poniedziałkowy wieczór, przy okazji starcia FC Barcelony z Rayo Vallecano. Sędziowie nie uznali gościom bramki na 1:1, dopatrując się pozycji spalonej. W meczu Realu Madryt z Osasuną z kolei mnóstwo dyskusji wywołała czerwona kartka, jaką obejrzał Jude Bellingham.

Real najbardziej „pokrzywdzony”?

Dziennik „AS” co jakiś czas publikuje tabelę, w której wylicza, które zespoły zostały najbardziej pokrzywdzone, a które najmniej po decyzjach VAR. W poniedziałek dziennik przedstawił kolejne takie zestawienie, dostarczające ciekawych wniosków.

Z tabeli wynika, że gdyby w LaLiga nie istniał VAR, FC Barcelona miałaby trzy punkty mniej, Real Madryt o sześć „oczek” więcej, natomiast Atletico Madryt o dwa więcej. Wówczas „Królewscy” byliby liderami z przewagą pięciu punktów nad ekipą Diego Simeone i aż dziewięciu nad Katalończykami.

Fot. AS.com

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kluczowy piłkarz Korony złamał palec… podczas zabawy z siostrzenicą
Długo na to czekał. W końcu pozytywne wieści ws. Jakuba Modera
Z Radomiaka do Tanzanii!? Goncalo Feio może stracić zawodnika
Fatalne wieści z Włoch ws. Arkadiusza Milika. Co za pech
Gasperini ma jasny plan na Ziółkowskiego. „To jest celem”
Nowe informacje ws. sytuacji Bogusza. „Opuścił klub bez zgody”
Pogoń żegna piłkarza-widmo. Mało kto o nim pamiętał
Kings League w Brazylii. Oto terminarz meczów Polaków
Powrót po ponad rocznej przerwie. Marchwiński się doczekał
Były piłkarz Legii chce jej pomóc. „Mogę dołączyć do końca sezonu”