HomePiłka nożnaOficjalnie: Arkadiusz Milik kontuzjowany!

Oficjalnie: Arkadiusz Milik kontuzjowany!

Źródło: Juventus FC

Aktualizacja:

Massimiliano Allegri na konferencji prasowej przed meczem Juventusu z Genoą potwierdził, że Arkadiusz Milik jest kontuzjowany. Polak ominie następny mecz Starej Damy.

Arkadiusz Milik

IMAGO / Goal Sports Images

Juve bez Milika

Juventus jeszcze przed marcową przerwą na reprezentacje zmierzy się w ramach 29. kolejki Serie A z Genoą. Szkoleniowiec Starej Damy, Massimiliano Allegri, potwierdził na konferencji przed tym spotkaniem, że jego drużyna będzie musiała poradzić sobie bez Arkadiusza Milika.

Milik nie znalazł się wśród powołań Michała Probierza na baraże o Euro 2024. Jak się okazuje, brak wyjazdu na kadrę może nie być spowodowany jedynie słabą formą napastnika, a także problemami zdrowotnymi.

Wychowanek Rozwoju Katowice nie może zaliczyć tego sezonu do udanych. 30-latek w barwach Juventusu gra mało, a także nie zachwyca liczbami. W obecnej kampanii Serie A rozegrał 727 minut. W tym czasie trafiał do siatki trzy razy i zaliczył jedną asystę. Dołożył do tego także trzy bramki w Pucharze Włoch, zdobyte w meczu wygranym 4:0 z Frosinone.

Sam Juventus w ligowej tabeli zajmuje 3. miejsce. Do lidera, którym jest Inter Mediolan, Stara Dama traci aż 17 punktów.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Jagiellonia Białystok na ostatniej prostej zrezygnowała z transferu. Wiadomo dlaczego
Ależ sezon rozgrywa Grabara. Tylko jedno nazwisko przed nim
Były piłkarz Widzewa odszedł z kolejnego klubu! “Zrujnował sobie karierę”
169 meczów w Ekstraklasie. Zagłębie Lubin testuje wszechstronnego atakującego
Przyszły rywal Jagiellonii Białystok dokonuje transferu za ponad 15 milionów euro
Plotki zdementowane! Raków Częstochowa nie zamierza go stracić
Kylian Mbappe przemówił ws. Xabiego Alonso! To sądzi o byłym trenerze Realu!
Górnik Zabrze znalazł następcę ważnego piłkarza! Widzi w nim potencjał
Polak nie zamierza wracać do Ekstraklasy! Wprost to przyznał
Piłkarz Widzewa z wejściem smoka do nowej ekipy. RTS może być zadowolony