HomePiłka nożnaArgentyna z coraz węższym składem na Igrzyska! Nie jedzie kolejny zawodnik

Argentyna z coraz węższym składem na Igrzyska! Nie jedzie kolejny zawodnik

Źródło: TyC Sports

Aktualizacja:

Enzo Fernandez w rozmowie z „TyC Sports” przekazał, że nie pojedzie z Argentyną na zbliżające się Igrzyska Olimpijskie. Argentyński pomocnik poinformował, że kluczowa była zmiana trenera w klubie. Nowy szkoleniowiec nie pozwolił 23-latkowi na udział w turnieju.

Enzo Fernandez

PressFocus

Enzo Fernandez nie jedzie na Igrzyska

Kilka tygodni temu, podczas trwania sezonu Enzo ogłosił, że pojedzie na Igrzyska. Dostał on wówczas zgodę od Mauricio Pochettino, który był jego ówczesnym trenerem. Sytuacja jednak uległa zmianie wraz z końcem sezonu. Władze Chelsea jednak zdecydowały się na zmianę trenera i argentyński szkoleniowiec został zwolniony. Do klubu przyszedł Enzo Maresca, który jak się okazuje, nie pozwolił Enzo Fernandezowi na wyjazd na Igrzyska Olimpijskie.

Piłkarz oficjalnie poinformował kibiców w rozmowie z „TyC Sports”.

– Zrobiłem wszystko, co mogłem, żeby udać się na Igrzyska Olimpijskie. Pochettino pozwolił mi jechać. Później jednak nastąpiła zmiana trenera, a wraz z nią zmieniło się stanowisko klubu. Zrobiłem wszystko, co mogłem. Przepraszam Mascherano – powiedział Fernandez.

Identyczna sytuacja spotkała również Alejandro Garnacho. Skrzydłowy Manchesteru United również nie otrzymał zgody na udział w turnieju. Czerwone Diabły dzień po zakończeniu imprezy, rozegrają mecz o Tarcze Wspólnoty z Manchesterem City. Klub nie chciał ryzykować utratą kluczowego zawodnika.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Talenty Legii zdały egzamin. Młodzi „naprawdę mogli się podobać”
Im Legia chce przedłużyć kontrakty. Żewłakow podał cztery nazwiska
Ta jedna decyzja znacząco opóźniła proces prywatyzacji Górnika Zabrze
Kibice się doczekali. Lech Poznań rozstaje się z napastnikiem
Tylu zawodników może opuścić Legię Warszawa w tym oknie
„Gdy poznałem rzeczywistą sytuację Górnika i Areny Zabrze, trochę złapałem się za głowę”
To byłby duży zwrot akcji. Hitowy transfer Widzewa dalej jest możliwy
Śląsk Wrocław dogadał się w sprawie transferu. Osłabi ligowego rywala
To nie Hindrich był celem numer jeden Legii. Żewłakow wyjawił nazwisko
Nowy nabytek Jagiellonii przyleciał już na zgrupowanie. Pozostały badania