HomePiłka nożnaAlisson zaliczył wielki powrót po kontuzji! Slot docenił Brazylijczyka

Alisson zaliczył wielki powrót po kontuzji! Slot docenił Brazylijczyka

Źródło: lfc.pl

Aktualizacja:

Liverpool w 6. kolejce Ligi Mistrzów wygrał 1:0 z Gironą, a ogromny wpływ na ten wynik miał Alisson. Brazylijczyk mimo tego, że wrócił po kontuzji grał tak, jakby nigdy jej nie miał. Uwagę na to zwrócił Arne Slot.

Alisson

PA Images / Alamy Stock Photo

Alisson udowodnił, czemu jest jednym z najlepszych

Alisson od samego początku spotkania miał pełne ręce roboty. Najwięcej interwencji notował w 1. połowie, kiedy to bronił bezbramkowego remisu i utrzymywał Liverpool w grze. W ciągu pierwszych dwudziestu minut obronił dwie praktycznie stuprocentowe sytuację, do jakich doprowadziła Girona, a następnie pod koniec pierwszej połowy w fenomenalny sposób obronił strzał z dystansu Yasera Asprilli. Po meczu jego występ docenił Arne Slot.

– Znakomity występ. Powiedziałem trochę żartem, że może piłkarze chcieli zobaczyć, jak bardzo jest w formie, żeby dać mu tyle pracy. Oczywiście nie był to nasz plan. Dziś pokazał ponownie, dlaczego tak wiele razy mówiłem, że jest naszym pierwszym bramkarzem. To nie ma nic wspólnego z Caoimhinem Kelleherem, który bronił naprawdę znakomicie. Alisson był naprawdę ważny dla tego klubu przez tyle lat, również dla swojego kraju. Pokazał dzisiaj, że jest prawdopodobnie jednym z najlepszych, a moim zdaniem najlepszym bramkarzem na świecie. Miejmy nadzieję, że będzie mógł nadal osiągać takie wyniki i będzie w formie cały czas – powiedział Slot cytowany przez lfc.pl.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kompletny niewypał! Atakujący opuści Legię Warszawa
Dwóch zawodników opuści Wisłę Kraków. Mariusz Jop wskazał nazwiska
Wisła Płock zainteresowana nowym piłkarzem. Brzmi obiecująco
Kluczowy piłkarz Korony złamał palec… podczas zabawy z siostrzenicą
Długo na to czekał. W końcu pozytywne wieści ws. Jakuba Modera
Z Radomiaka do Tanzanii!? Goncalo Feio może stracić zawodnika
Fatalne wieści z Włoch ws. Arkadiusza Milika. Co za pech
Gasperini ma jasny plan na Ziółkowskiego. „To jest celem”
Nowe informacje ws. sytuacji Bogusza. „Opuścił klub bez zgody”
Pogoń żegna piłkarza-widmo. Mało kto o nim pamiętał