Alexandre Żurawski w Rayo Vallecano?
Alexandre Żurawski spędził ostatnie dwa lata na wypożyczeniu z brazylijskiego Internacional do Realu Oviedo (hiszpańskiego drugoligowca). W 84 rozegranych tam spotkaniach strzelił 22 gole. Jego dobra dyspozycja poskutkowała transferem za trzy miliony euro do meksykańskiej Pachuki. Jego przygoda z tym klubem może się jednak błyskawicznie skończyć – zgłosiło się bowiem po niego Rayo Vallecano.
Ósmy zespół poprzedniego sezonu La Ligi, który zakwalifikował się do Ligi Konferencji gdzie zmierzy się między innymi z Lechem Poznań i Jagiellonią Białystok, pilnie potrzebuje nowego środkowego napastnika. I to właśnie snajper z polskimi korzeniami znalazł się na ich liście życzeń, jak donosi Matteo Moretto.
Warto przypomnieć w tym kontekście, że w marcu 2024 roku Alexandre Żurawski zapowiedział ubieganie się o polski paszport. — Mam polskie pochodzenie, moi dziadkowie z obu stron przybyli z Polski. Od strony mamy było nazwisko Wypych, a od ojca – Żurawski. Chce się starać o polski paszport, więc mam nadzieję, że uda mi się odszukać przodków, gdzie mieszkają, skąd pochodzą. Rozmawiałem z ojcem, że musimy wybrać się do Polski nie tylko w poszukiwaniu naszych przodków, ale także, aby poznać kraj, obyczaje, kulturę – mówił w wywiadzie dla Eleven Sports.
Aktualnie Żurawski jest wyceniany przez portal “Transfermarkt” na 3,5 miliona euro.