Leonardo Rocha opuści Polskę?
Portugalski snajper trafił na polskie boiska w styczniu 2023 roku, gdy Radomiak Radom wykupił go z belgijskiego KSK Lierse za 150 tysięcy euro. Prezentował się na tyle dobrze, że dwa lata później wykupił go Raków Częstochowa. W teorii był to napastnik idealnie pasujący do futbolu Marka Papszuna. Bardzo wysoki (2 metry), silny fizycznie, wybiegany, ciężko pracujący w defensywie, potrafiący grać głową i skuteczny. W praktyce jednak nigdy nie zdobył zaufania 51-letniego trenera i stąd w końcówce letniego okna został wypożyczony do Zagłębia Lubin.
Tam spisywał się świetnie. Złapał nić porozumienia z Leszkiem Ojrzyńskim, który doskonale wiedział jak wykorzystywać atuty 28-latka. Choć Leonardo Rocha chciał kontynuować karierę w ekipie Miedziowych, to ku rozczarowaniu fanów klub nie zdecydował się na wykupienie go z Rakowa. I teraz wszystko wskazuje na to, że zawodnik opuści Polskę.
Kacper Tomczyk poinformował bowiem, że według jego informacji przedstawiciele Leonardo Rochy pracują nad transferem klienta za granicę. Póki co jednak Portugalczyk nie dostał żadnej konkretnej propozycji. Jego pozostanie w Rakowie raczej nie wchodzi w grę, jako że piłkarz sam zdaje sobie sprawę, że będzie mu trudno wygrać rywalizację z Brunesem. Do tego pamiętajmy, że Raków Częstochowa w bieżącym oknie zakupił Isaka Brusberga z Hacken, który także będzie liczył na minuty.










