Legia Warszawa mogła pozyskać Miguela de la Fuente
Jedną z próśb Marka Papszuna w kontekście wzmocnienia składu legionistów w tym okienku, jest zakontraktowanie nowego środkowego napastnika. Życzenie te wynika zapewne głównie z słabej formy Milety Rajovicia i Antonio Colaka w rundzie jesiennej, jak i z trwającej rekonwalescencji Jeana-Pierre’a Nsame, który na starcie kampanii zerwał ścięgno Achillesa. W ostatnich miesiącach pozycja „dziewiątki” sprawiała ogromne problemy w Legii, więc nie można się dziwić Papszunowi, że chce nowego snajpera.
Przez media przewijały się różne kandydatury. Teraz Piotr Kamieniecki z TVP Sport informuje, że Legia Warszawa miała możliwość zakontraktowania Miguela de la Fuente. To 26-letni hiszpański napastnik mierzący 1,82 metra. W tym sezonie w Leganes, na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy, w dziewiętnastu meczach strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę. Był tylko rezerwowym, wobec czego jego przedstawiciele zaczęli szukać mu nowego klubu. Był grany temat jego przejścia do stolicy Polski, ale ostatecznie Wojskowi z niego zrezygnowali.
— Przy Łazienkowskiej stwierdzono, że warto poszukać lepszych kandydatów – czytamy w źródle. Miguel de la Fuente przez całą dotychczasową karierę grał w hiszpańskich ekipach: w CD Leganes, Alaves i Realu Valladolid. Zagrał w 68 meczach w La Liga (2 gole, 5 asyst) i 109 meczach w La Liga 2 (24 bramek, 7 asyst). Niedawno dołączył do Almerii na zasadzie półrocznego wypożyczenia.










