Arka Gdynia rozstanie się z Marcjanikiem?
Michał Marcjanik przez zdecydowaną większość kariery reprezentuje barwy gdyńskiej ekipy. Co prawda był on także związany włoskim Empoli, czy był wypożyczony do Wisły Płock, ale nie szybko te kluby opuścił. W Arce Gdynia zaś zgromadził aż 321 występów, wygrywając Puchar Polski w sezonie 2016/17 i Superpuchar Polski w następnej kampanii. Śmiało można go zatem określać co najmniej ikoną klubu.
Na ten moment nie jest jednak pewne, czy Arka Gdynia zdecyduje się kontynuować współpracę z Michałem Marcjanikiem. Choć pozostaje on bardzo ważną częścią drużyny, bo zagrał od pierwszej minuty w każdym meczu ligowym rundy jesiennej tego sezonu, to klub dalej nie złożył mu oferty przedłużenia kontraktu. Jego obecna umowa obowiązuje tylko do końca czerwca, zatem zawodnik może już negocjować z innymi zespołami.
– Jest taki przepis, że pół roku przed wygaśnięciem kontraktu, inne kluby mogą komunikować się z zawodnikami, których chcą pozyskać. Było jakieś tam zainteresowanie z kilku klubów. Zobaczymy, jak się sytuacja dalej rozwinie – stwierdził defensor w rozmowie z serwisem Trojmiasto.pl.
– Była chęć w październiku, ale na tym się skończyło. Wtedy była rozmowa ze strony klubu, że byśmy chcieli przedłużyć, ale żadnych konkretów nie było. Minęło już trochę czasu i nie wiem, czy to jest nadal aktualne, czy nie? Ciężko mi się do tego odnieść – kontynuował Michał Marcjanik zapytany, czy Arka Gdynia w ogóle chce z nim przedłużyć umowę.









![Tak wygląda sytuacja w LM po 7. kolejce. Kto gra dalej, kto odpadł? [TABELA]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/21231351/Lewandowski-Kane-390x260.jpg)
