Termalica chce wzmocnić ofensywę
Mimo bardzo dobrej końcówki rundy, podczas której Termalica Bruk-Bet Nieciecza wygrała trzy z ostatnich czterech meczów, dalej beniaminek „zimuje” na ostatnim miejscu tabeli. Choć strata do bezpiecznego miejsca nie jest duża, bo zespół Marcina Brosza ma identyczny dorobek punktowy jak Legia Warszawa i tylko punkt mniej niż GKS Katowice, Widzew Łódź, Piast Gliwice, czy Lechia Gdańsk.
Mimo to jeśli Termalica chce utrzymać się w Ekstraklasie, to niewykluczone, że musi dokonać w bieżącym okienku transferów. Szczególnie mówi się o wzmocnieniu pozycji środkowego napastnika, tak by Marcin Brosz miał tam szersze pole manewru. W tym kontekście Słonie są łączone z Ivanem Durdovem.
To 25-letni chorwacki snajper, który występuje w NK Olimpija w lidze słoweńskiej. W poprzednim sezonie pomógł wywalczyć mistrzostwo będąc zawodnikiem szerokiego składu, a w tej kampanii stał się już piłkarzem wyjściowego placu. W 24 meczach we wszystkich rozgrywkach strzelił dziesięć goli i zanotował dwie asysty. Charakteryzują go bardzo dobre warunki fizyczne, bo mierzy aż 1,94 metra. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem maja, co musi wpływać na jego wartość rynkową i pozycję negocjatorską NK Olimpija. Portal „Transfermarkt” wycenia Ivana Durdova na 500 tysięcy euro.
Termalica zainauguruje rundę wiosenną Ekstraklasy meczem przed własną publicznością z Cracovią. Następnie zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin.










