HomeLekkoatletykaNatalia Kaczmarek wspomina swój bieg na Igrzyskach. Duży stres wziął górę

Natalia Kaczmarek wspomina swój bieg na Igrzyskach. Duży stres wziął górę

Źródło: Własne

Aktualizacja:

Natalia Kaczmarek w Hejt Parku na “Kanale Sportowym” opowiedziała o swoim biegu na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Brązowa medalistka przyznała, że nie pamięta tego momentu.

Natalia Kaczmarek

Kanał Sportowy

Medal Igrzysk Olimpijskich

Do francuskiej stolicy Natalia Kaczmarek pojechała w świetnej formie. Kibice liczyli na to, że Polka powalczy o medal w biegu na 400 metrów.

Tak się też stało. Kaczmarek w kapitalnym stylu przeszła przez kwalifikacje i półfinał. W finałowym biegu polska lekkoatletka osiągnęła wynik 48.98, który dał jej brązowy medal. Jest to już trzeci medal olimpijski w karierze zawodniczki z Drezdenka.

Ciekawe wyznanie Natalii Kaczmarek

We wtorkowy wieczór Kaczmarek zagościła w “Kanale Sportowym”. Medalistka opowiadała o swoich wspomnieniach z decydującego biegu w Paryżu. Przyznała, że nie pamięta zbyt dużo, ponieważ stres i zmęczenie było ogromne.

W zasadzie w ogóle nie pamiętam tego biegu. To jest duży stres, ogromne emocje, ogromny wysiłek, dałam tam z siebie wszystko – przyznała Natalia Kaczmarek.

Oprócz medali olimpijskich, lekkoatletka ma w swojej kolekcji też triumfy w mistrzostwach Europy czy miejsca na podium w mistrzostwach świata.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Które zespoły spadną z PKO BP Ekstraklasy? Analizujemy terminarz do końca sezonu
Oficjalnie: De Bruyne odchodzi z Manchesteru City!
Jakub Kiwior wrócił na boisko! PL, czyli Polacy w Premier League
Bracia Neffati – kim są rywale Marcina Najmana na gali FAME MMA 25?
Borek bez ogródek o artykule na temat Wichniarka. “Poziom piątoklasisty”
Infantino się nie hamuje. Chce powrotu Rosji do międzynarodowego grania
Mateusz Borek wprost o Pucharze Polski. Obawia się o… Kamila Grosickiego
Borek bez złudzeń o koncie Cezarego Kuleszy na “X”
Mateusz Borek skomentował wynik wyborczy Cezarego Kuleszy
Fatalny wypadek w F1! Wjechał w bandę przy 300 km/h. Mamy wideo