HomeKoszykówkaNBA: Zaccharie Risacher zgłasza się do ligi. Kolejny Francuz “jedynką” draftu?

NBA: Zaccharie Risacher zgłasza się do ligi. Kolejny Francuz “jedynką” draftu?

Źródło: ESPN

Aktualizacja:

19-letni Zaccharie Risacher oficjalnie zgłosił się do tegorocznego draftu do NBA – poinformował portal ESPN. Francuz przymierzany jest nawet do pierwszego wyboru. Rok temu z “jedynką” do ligi trafił Victor Wembanyama, czyli inny francuski zawodnik.

Zaccharie Risacher

DPPI Media / Alamy

Risacher marzy o NBA

Risacher to mierzący 207 centymetrów skrzydłowy, który uznawany jest za jeden z największych talentów w swojej kategorii wiekowej w Europie. Trwające rozgrywki są dla niego przełomowe. W barwach francuskiego zespołu JL Bourg notuje średnio 10,4 punktu i 3,4 zbiórki w 23 minuty na mecz, trafiając 39 procent rzutów z dystansu. Jego ekipa solidnie spisuje się zarówno w lidze francuskiej (trzecie miejsce w tabeli z bilansem 21 zwycięstw i ośmiu porażek), jak i w europejskich pucharach, gdzie doszła do finału rozgrywek EuroCup.

Moim marzeniem zawsze było dostać się do najlepszej ligi na świecie – oznajmił Risacher w rozmowie z ESPN. – Mogę wiele wnieść do każdej drużyny. Moją największą siłą jest rzut. W dalszej kolejności to moja obrona. I na koniec jeszcze wszechstronność. O cokolwiek zostanę poproszony, to wykonam zadanie i wykonam je dobrze – dodał 19-latek, który jest synem Stephane Risachera, a więc byłego świetnego francuskiego koszykarza, który w swojej karierze występował na parkietach Euroligi oraz w kadrze Francji, z którą zdobył m.in. srebrny medal olimpijski w 2000 roku.

Rok temu “jedynką” był Victor Wembanyama

Risacher za sobą ma już zresztą debiut w seniorskiej drużynie Francji i być może sam wystąpi na igrzyskach, które w tym roku odbędą się w Paryżu. Na razie skupia się jednak na drugiej części sezonu, która być może zdecyduje o tym, z jakim numerem zostanie wybrany w drafcie do NBA. – Wiem, że draft to nie koniec, a dopiero początek – stwierdził. Według ekspertów raczej na pewno znajdzie się w czołowej dziesiątce naboru, a portal ESPN w tej chwili typuje go nawet do “jedynki”. Rok temu z pierwszym numerem został wybrany inny Francuz – Victor Wembanyama.

O kolejności najwyższych miejsc w tegorocznym naborze do NBA zadecyduje loteria, która odbędzie się 12 maja. Zespoły z najgorszym bilansem na koniec minionego sezonu zasadniczego – Detroit Pistons i Washington Wizards – będą miały po 14 procent szans na wylosowanie pierwszego numerku. 10,5 procent szans na “jedynkę” mieć będą z kolei San Antonio Spurs, czyli drużyna, w której występuje Jeremy Sochan, a która rok temu wylosowała najwyższy wybór. Draft odbędzie się natomiast w dniach 26-27 czerwca i po raz pierwszy potrwa aż dwa dni.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Dariusz Melon: Jeśli to się uda, moją misję w ŁKS-ie uznam za zakończoną sukcesem [WYWIAD]
Szaleństwo vs opanowanie. Zaiskrzyło na ważeniu przed walką Fury vs Usyk [WIDEO]
W których europejskich ligach jeszcze trwa walka o mistrzostwo? Kilku Polaków z szansą na tytuł
Usyk przed walką z Furym: Nawet moja mama prosiła żebym przestał
Gutka: Serce miasta i klubu. Jürgen Klopp, czyli więcej niż menedżer Liverpoolu
Lipiński o rozwodzie Allegriego z Juventusem: Niech kto inny męczy się z wariatem
Ma 224 centymetry wzrostu, ale w NBA nie dają mu szans. “Ludzie zbyt mocno komplikują pewne rzeczy”
Tyson Fury kontra Ołeksander Usyk, czyli starcie dwóch światów. Kto straci zero w rekordzie?
Urban: D’Artagnan z Moguncji. Niemcy mają nowego „Straßenkickera”
Długosz: Powrót marki czy powiew świeżości? Ruszają (długie) baraże o Serie A!