PŚ w Zakopanem: Austriacy nie dali szans rywalom
Polscy skoczkowie nie mogli być zadowoleni z kwalifikacji do sobotniego konkursu w Zakopanem. Najlepszy z Polaków był Kacper Tomasiak, który zajął 16. miejsce. Przed rozpoczęciem zawodów Maciej Maciusiak podjął zaskakującą decyzję. Trener „Biało-Czerwonych” postanowił, że w konkursie duetów oprócz Tomasiaka wystąpi… Dawid Kubacki.
Czytaj też: Stoch przełknął gorzką pigułkę. „Boli, ale to akceptuję”
Po pierwszej serii Polacy zajmowali piąte miejsce w tabeli. Tomasiak osiągnął 132,5 metra, zaś Kubacki uzyskał 121,5 metrów. Z konkursem pożegnał się Kazachstan oraz Włochy. W drugiej próbie 18-latek poprawił swój wynik o pół metra. Choć jego bardziej doświadczony kolega oddał nieco gorszy skok, „Biało-Czerwoni” nieoczekiwanie zakończyli drugą serię na trzecim miejscu. Do finałowej serii dostali się też Austriacy, Słoweńcy, Norwegowie, Szwajcarzy, Ukraińcy, Finowie i Niemcy.
W swoim trzecim skoku Kubacki wylądował na 123 metrze. Z kolei nowa nadzieja polskich skoków wspięła się na wyżyny swoich umiejętności. Kacper Tomasiak oddał skok na odległość 136,5 metra. Jak się okazało, to wystarczyło, by zająć miejsce na podium. Duet Tomasiak – Kubacki uplasował się na trzecim miejscu. Tym samym Polacy wrócili na podium Pucharu Świata po niecałych trzech latach przerwy. Konkurs wygrali Austriacy, a więc Jan Hoerl i Stephan Embacher. Austriackie gwiazdy miały aż 47,6 pkt przewagi nad Słoweńcami (Anze Lanisek – Timi Zajc).
PŚ w Zakopanem: wyniki konkursu
- Austria – 805,9 pkt.
- Słowenia – 758,3 pkt.
- POLSKA – 741,8 pkt.
- Norwegia – 734,7 pkt.
- Szwajcaria – 729,5 pkt.
- Niemcy – 688,7 pkt.
- Ukraina – 686,1 pkt.
- Finlandia – 661,9 pkt.
- USA – 423 pkt.
- Francja – 422,6 pkt.











