Krzysztof Ratajski odpada z Littlerem
Krzysztof Ratajski w dniu swoich 49. urodzin zmierzył się z Luke Littlerem w ćwierćfinale mistrzostw świata. Polak nie był faworytem, czego był świadomy. – Trzeba robić swoje. Na mnie będzie mała presja. Ciężko spodziewać się słabego meczu z Luka strony. Ja muszę zagrać jak najlepiej, ale on jest zdecydowanym faworytem. Postaram się o niespodziankę, na luzie idzie lepiej niż zwykle – mówił na antenie Kanału Sportowego.
Polak rozpoczął mecz od wygranego lega, ale w kolejnych minutach Littler był bardziej precyzyjny. Nie ustrzegł się też błędów, dzięki czemu po czterech legach był remis. Littler świetnie wykończył jednak seta wygrywając 3:2. Było to jednak dość wyrównane otwarcie spotkania.
Świetnie drugiego seta rozpoczął Anglik, a Ratajski popełniał błędy. Po kilku minutach było 2:0 w legach, a chwilę później wygrał seta i było już 2:0 w meczu.

Z minuty na minutę rozpędzał się Luke Littler. Kilka minut później było już 3:0 w setach. W końcu Ratajski na początku czwartego seta wygrał lega. Mecz znów się wyrównał. Ratajski był bliziutko zamknięcia seta, ale nie wykorzystał szansy na wyprowadzenie wyniku na 1:3. Zamiast tego było 4:0 dla Littlera. Kilka minut później Anglik zakończył mecz i wygrał 5:0. Po niespełna godzinie rywalizacji Littler zameldował się w półfinale.

![To była demolka. Ratajski żegna się z MŚ w darcie, ale jest w TOP8! [WIDEO]](https://daf17zziboaju.cloudfront.net/wp-content/uploads/2026/01/01211723/Nowy-projekt-17-390x293.png)








