Nieudany PŚ w Wiśle Wolnego
W sezonie Pucharu Świata Jakub Wolny jeszcze ani razu nie punktował w zawodach najwyższej rangi. Miał ku temu szansę w ostatni weekend, kiedy to rywalizacja miała miejsce w Wiśle. Na pierwszą zdobycz punktową 30-latek będzie musiał jednak poczekać.
W piątek Wolny nie zdołał przebrnąć przez kwalifikacje, w efekcie czego został przeniesiony do kadry B. Z niedzielnych kwalifikacji natomiast postanowił się wycofać, a oficjalną przyczyną był ból pleców.
Wolny nie zamierza kończyć kariery
Cytowany przez TVP Sport 30-latek przyznał, co w obecnym sezonie sprawia mu najwięcej problemów. – Nowe kombinezony mi nie pomagają. W zeszłym sezonie też potrafiłem spóźniać, a pomimo tego potrafiłem jeszcze odpowiednio ułożyć się w powietrzu i z tego odlecieć. Nie mogę jednak całkowicie zwalać na to winy, bo inni sobie z tym radzą – powiedział.
Wolny zabrał również głos ws. swojej przyszłości. – Na pewno nie zamierzam jeszcze kończyć kariery. Jestem teraz zdenerwowany i zły, ale również cierpliwy. Wydaje mi się, że uda mi się uporać z tymi kłopotami – dodał.








