Adam Małysz spotkał się z Radosławem Piesiewiczem. Nie będzie zmian
Ogłoszenie składu reprezentacji Polski na zimowe igrzyska olimpijskie wywołuje kolejne kontrowersje – zwłaszcza, jeśli chodzi o narciarstwo alpejskie. Choć pierwotnie do Włoch jechać miała Nikola Komorowska, ostatecznie zastąpi ją Aniela Sawicka, która w tym sezonie miała lepsze wyniki. W poniedziałek zarząd Polskiego Komitetu Olimpijskiego zarządził kolejną zmianę. Zdecydowano, że miejsce Piotra Habdasa (narciarstwo alpejskie) zajmie Michał Jasiczek. Głos w tej sprawie zabrał Radosław Piesiewicz, a decyzje nie spodobały się Adamowi Małyszowi. Prezes PZN napisał nawet list otwarty do szefa PKOl-u.
W czwartek wieczorem zgodnie z zapowiedziami doszło do spotkania Małysza z Piesiewiczem. Był na nim też minister Jakub Rutnicki. PKOl wydał oświadczenie i poinformował, co zdecydowano. – Najważniejsze jest dobro reprezentacji Polski i polskich sportowców. Spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze dialogu i wzajemnego szacunku. Strony wymieniły się argumentami co do powołania zawodników, pozostając przy swoich stanowiskach, jednakże z uwagi na fakt, że reprezentacja olimpijska jest już zgłoszona do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, do czego PKOl miał prawo, nie zostaną wprowadzone żadne zmiany – przekazano.
Pismo podpisali obaj działacze oraz sam minister. Z kolei jutro ma dojść do ślubowania polskich olimpijczyków. Start igrzysk 6 lutego.
Więcej o konflikcie przed IO w materiale Filipa Wiśniewskiego:








