Pierwszy nine-darter na mistrzostwach świata
Od niedzieli w londyńskim Alexandra Palace trwa kolejna edycja mistrzostw świata w darcie. Impreza z każdym kolejnym rokiem cieszy się coraz większym zainteresowaniem, jednak w Polsce tegoroczna edycja przechodzi nieco mniejszych echem. Ponownie w stawce walczącej o tytuł najlepszego dartera na globie znajduje się zaledwie jeden Polak, a nie dwóch, tak jak miało to miejsce równe dwanaście miesięcy temu.
Krzysztof Ratajski na swój pierwszy mecz na turnieju chwile jednak poczeka. Zanim biało-czerwony ruszy do akcji, rozegrana zostanie zdecydowana większość pierwszej rundy zmagań. Już czwartego dnia możemy mówić o sportym osiągnięciu, bowiem pierwszy raz na mistrzostwach padło zamknięcie lega w dziewięciu lotkach. To najszybsze możliwe zamknięcie pojedynczej partii, które z uwagi na skomplikowanie nie jest oglądane zbyt często.
Christian Kist, podczas środowego spotkania z Madarsem Razmą, zamknął pierwszego seta rywalizacji właśnie finishem na dziewiątej lotce. Ally Pally eksplodowało z radości, wtórując przy tym Holendrowi.
Jak przypomina polski serwis “Łączy nas Dart”, zamknięcie lega w dziewięciu lotkach oznacza spory wydatek dla jednego ze sponsorów turnieju. Zgodnie z zapowiedzią po 60 tysięcy funtów trafi do Holendra, jednego z kibiców w Alexandra Palace oraz na cel charytatywny.