HomeTenisPolka ze sporym skokiem w rankingu WTA. Wystarczył jeden sukces

Polka ze sporym skokiem w rankingu WTA. Wystarczył jeden sukces

Źródło: WTA

Aktualizacja:

Polka, Katarzyna Kawa, zaliczyła spory awans w rankingu WTA. Wystarczyło do tego dotarcie do finału turnieju w Buenos Aires.

Katarzyna Kawa

Mariano Garcia / Alamy

Katarzyna Kawa coraz wyżej w rankingu

Ostatnie dni dla Katarzyny Kawy były czasem sporych sukcesów. Polka dotarła do finału challengera w Buenos Aires, po drodze wręcz wyszarpując zwycięstwo w czterech rozegranych meczach. W spotkaniu decydującym o końcowym tryumfie w imprezie 32-latka musiała uznać wyższość Egipcjanki, Mayar Sherif, która wygrał w trzech setach, ale i tak Kawa może być zadowolona ze swojego wyniku.

Spory sukces Polki miał przełożenie także na ranking WTA. Po turnieju w Argentynie Kawa zaliczyła awans aż o 50 pozycji i obecnie plasuje się na 247. miejscu. Pogromczyni Polki, Sherif, po zwycięstwie w finale również zaliczyła sporą promocję i obecnie znajduje się na 68. pozycji.

Zmian nie doczekała się za to czołówka zestawienia. Na prowadzeniu wciąż znajduje się Aryna Sabalenka, która wyprzedza Igę Świątek. Różnica punktowa między Białorusinką i Polką wynosi blisko 1100 punktów, więc do zmiany na pozycji lidera zapewne zbyt szybko nie dojdzie. Najlepsze tenisistki próbuje gonić Coco Gauff, ale Amerykanka do Polki traci już blisko 2000 rankingowych punktów.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Jagiellonia Białystok straci gwiazdę. Masłowski stawia sprawę jasno
Piotr Zieliński może zmienić klub! Sensacyjne wieści
Skomplikowana pozycja Milika. “Nie ma już przyszłości”
Oficjalnie: Jakub Rzeźniczak wznowił karierę! Niespodzianka!
Które zespoły spadną z PKO BP Ekstraklasy? Analizujemy terminarz do końca sezonu
Oficjalnie: De Bruyne odchodzi z Manchesteru City!
Jakub Kiwior wrócił na boisko! PL, czyli Polacy w Premier League
Borek bez ogródek o artykule na temat Wichniarka. “Poziom piątoklasisty”
Infantino się nie hamuje. Chce powrotu Rosji do międzynarodowego grania
Mateusz Borek wprost o Pucharze Polski. Obawia się o… Kamila Grosickiego