HomePiłka nożnaPiotr Stokowiec wraca na ławkę trenerską! Wiadomo, który klub obejmie

Piotr Stokowiec wraca na ławkę trenerską! Wiadomo, który klub obejmie

Źródło: Maksymilian Dyśko

Aktualizacja:

Piotr Stokowiec wraca do PKO BP Ekstraklasy. Maksymilian Dyśko informuje, że doświadczony trener zwiąże się z Radomiakiem.

Piotr Stokowiec

Zuma Press / Alamy

Piotr Stokowiec wraca do pracy

Piotr Stokowiec pozostaje bezrobotny od 20 lutego bieżącego roku. Rozstał się wtedy z ŁKS-em Łódź, którego nie był w stanie uchronić od strefy spadkowej. Jego miejsce w drużynie Rycerzy Wiosny zajął Marcin Matysiak.

Przez kolejne miesiące Stokowiec był łączony z kolejnymi klubami PKO BP Ekstraklasy, które zmieniały trenera. Żadna drużyna nie decydowała się jednak na desygnowanie go na nowego szkoleniowca.

Radomiak ma zatrudnić Stokowca

Teraz jednak Piotr Stokowiec ponoć znalazł nowego pracodawcę. Były sternik m.in. Zagłębia Lubin czy Lechii Gdańsk ma podpisać kontrakt z Radomiakiem Radom. Zieloni w niedzielę przegrali 1:2 ze Stalą Mielec. Klub notuje wyniki w kratkę, niebezpiecznie zbliżył się do strefy spadkowej.

Jeśli Stokowiec faktycznie zwiąże się z Radomiakiem, z zespołem pożegna się Bruno Baltazar. Portugalczyk pracuje w Radomiu od końcówki maja. 47-latek niewątpliwie miał pomysł na drużynę, lecz nie umiał zapewnić jej stabilizacji.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Goncalo Feio może odetchnąć z ulgą! Wiadomo, co z gwiazdą Radomiaka
Ależ ofensywa transferowa Jagiellonii! Kolejny piłkarz blisko podpisania umowy
Oferty z Belgii, Włoch i Francji, ale wybrał Legię. Teraz mówi dlaczego
Przełom ws. stanu zdrowia reprezentanta Polski! Bardzo dobre wieści
Młodzieżowy kadrowicz jednak nie wróci do Jagiellonii. Zagra w innym polskim klubie
To będzie pierwszy zimowy transfer Jagiellonii. Chciał go Raków i Legia!
To będzie celem Widzewa na wiosnę. Zaskakujące słowa Wichniarka!
Piłkarz Pogoni rozchwytywany. Chce go m.in. uczestnik Ligi Konferencji!
Oto kulisy rekordowego transferu Widzewa. Dyrektor sportowy ujawnia!
Piłkarz Legii ocenił współpracę z Markiem Papszunem. „Jasny przekaz”