HomePiłka nożnaLewandowski zapisał się już w historii futbolu! Jest w towarzystwie legend

Lewandowski zapisał się już w historii futbolu! Jest w towarzystwie legend

Źródło: Mundo Deportivo

Aktualizacja:

Wszyscy wiedzą, że Robert Lewandowski jest wybitnym snajperem, ale ta statystyka jest wręcz niewiarygodna. Polak to jeden z najlepszych strzelców w historii piłki nożnej.

PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY / Alamy

Niezwykły Lewandowski

Hiszpańskie “Mundo Deportivo” zaprezentowało ranking najlepszych strzelców w historii całej piłki nożnej. Pierwsze dwa miejsca bez zaskoczenia zajmują tu niesamowici Cristiano Ronaldo i Leo Messi, ale ciekawiej jest za ich plecami. Okazuje się bowiem, że Robert Lewandowski jest siódmym najlepszym strzelcem w historii futbolu! Poza wspomnianą dwójką przed nim znajdują się tylko: Bican, Pele, Romario i Puskas.

To osiągnięcie musi budzić niebywały podziw, ponieważ kapitan reprezentacji Polski znajduje się w doborowym towarzystwie, a do tego warto pamiętać, że wciąż śrubuje swój wynik. Nie wygląda na to, żeby Lewandowski miał się w najbliższym czasie zatrzymać. Jest w świetnej formie i ciągle udowadnia swoją wartość. W samej Lidze Mistrzów nasz snajper ma już przecież 96 goli w zaledwie 122 meczach. Gwiazdor Barcelony nie widzi ograniczeń i pokonuje kolejne bariery, które wydawały się do tej pory nieosiągalne dla polskiego piłkarza.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

OFICJALNIE: młodzieżowy reprezentant Francji w Ekstraklasie! Duży transfer
OFICJALNIE: Jagiellonia z kolejnym wzmocnieniem! Gwiazda będzie mieć rywala
Kolejne wzmocnienie Legii Warszawa! Pozostały testy medyczne
Raków Częstochowa chce dokonać hitowego transferu wewnątrz Ekstraklasy
Wzięło z zaskoczenia. Darko Jevtić wraca do Ekstraklasy
To się dzieje! Jamie Vardy trafi do Serie A!
Widzew domyka kolejny transfer! Cena? Promocyjna
Problemy Legii w sprawie transferu Urbańskiego. Faworytem jest ktoś inny
Agent poruszył temat kwoty transferu Piątkowskiego. Legia mocno zainwestowała
Zbigniew Boniek skomentował sytuację Urbańskiego. “Uznałbym za porażkę”