HomePiłka nożnaWłosi wiedzą, jaka przyszłość czeka Milika. Padły nazwiska

Włosi wiedzą, jaka przyszłość czeka Milika. Padły nazwiska

Źródło: mondosportivo.it

Aktualizacja:

Choć Arkadiusz Milik finalnie został w Juventusie, jego sytuacja w zespole prowadzonym przez Thiago Mottę nie rysuje się w kolorowych barwach. Teraz portal mondosportivo.it poinformował, że polski napastnik w styczniu ma odejść z klubu.

Arkadiusz Milik

Marco Canoniero / Alamy

Milik został w Juventusie

Przez praktycznie całe letnie okienko transferowe temat przyszłości Arkadiusza Milika był na stronach gazet. Polski napastnik pozostawał w Juventusie, ale przez długi czas było niemal pewne, że klub z Turynu nie będzie robił mu przeszkód i pozwoli zmienić pracodawcę.

Tak się jednak nie stało. Milik postanowił kontynuować wypełnianie swojego kontraktu, który jest ważny do końca czerwca 2026 roku i mimo kilku propozycji, został w Juventusie. Z ostatnich doniesień mediów wynika, że sytuacja może się zmienić już zimą.

Juventus zimą ma pożegnać się z Milikiem

Portal mondosportivo.it przekazał, że polski napastnik ma odejść z Juventusu podczas styczniowego okienka transferowego, a klub znalazł już nawet jego następcę. Ma być nim 21-letni reprezentant Stanów Zjednoczonych Ricardo Pepi, na co dzień grający w PSV Eindhoven.

Jak można było się spodziewać, w tym sezonie sytuacja Milika w Juventusie jest, delikatnie mówiąc, nienajlepsza. Jak dotąd nie rozegrał jeszcze ani minuty i ani razu nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych. Do tego doskwierał mu uraz kolana, przez co więcej czasu spędzał u lekarza.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kluczowy piłkarz Korony złamał palec… podczas zabawy z siostrzenicą
Długo na to czekał. W końcu pozytywne wieści ws. Jakuba Modera
Z Radomiaka do Tanzanii!? Goncalo Feio może stracić zawodnika
Fatalne wieści z Włoch ws. Arkadiusza Milika. Co za pech
Gasperini ma jasny plan na Ziółkowskiego. „To jest celem”
Nowe informacje ws. sytuacji Bogusza. „Opuścił klub bez zgody”
Pogoń żegna piłkarza-widmo. Mało kto o nim pamiętał
Kings League w Brazylii. Oto terminarz meczów Polaków
Powrót po ponad rocznej przerwie. Marchwiński się doczekał
Były piłkarz Legii chce jej pomóc. „Mogę dołączyć do końca sezonu”