HomePiłka nożnaGrzegorz Lato poucza Lewandowskiego. Tak powinien zachować się lider

Grzegorz Lato poucza Lewandowskiego. Tak powinien zachować się lider

Źródło: Polsat Sport

Aktualizacja:

Robert Lewandowski powinien krzyknąć na kolegów, używając ostrych słów podczas meczu z Chorwacją. Takich wskazówek dla kapitana reprezentacji Polski udzielił Grzegorz Lato w Polsacie Sport.

Grzegorz Lato i Robert Lewandowski

Associated Press / Alamy
Pixsell / Alamy

Robert Lewandowski nie daje przykładu?

Robert Lewandowski w meczu ze Szkocją (3:2) oraz Chorwacją (0:1) rozegrał mecz numer 153 i 154 w kadrze narodowej. Napastnik Barcelony w starciu na Hampden Park trafił do siatki, ponieważ wykorzystał rzut karny, wywalczony przez Nicolę Zalewskiego. Z kolei w rywalizacji z brązowymi medalistami z Kataru 36-latek wypracował sobie jedną sytuację na strzelenie gola. Kapitan Biało-Czerwonych po dośrodkowaniu w pole karne, sprytnie ograł rywala, a następnie trafił w poprzeczkę.

Wielu ekspertów zarzucało Lewandowskiemu bycie niewidocznym, a Grzegorz Lato postanowił udzielić byłemu zawodnikowi Bayernu Monachium wskazówki dotyczącej przywództwa w zespole. – Lider zespołu powinien dawać przykład. Jeśli gra źle się układa, to powinien nawet stanąć w pewnym momencie, krzyknąć na kolegów, używając ostrych słów. Powiedzieć: „Jak się komuś nie podoba, nie zależy mu, to niech sp…!” – podkreślił były Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej w Polsacie Sport.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Kluczowy piłkarz Korony złamał palec… podczas zabawy z siostrzenicą
Długo na to czekał. W końcu pozytywne wieści ws. Jakuba Modera
Z Radomiaka do Tanzanii!? Goncalo Feio może stracić zawodnika
Fatalne wieści z Włoch ws. Arkadiusza Milika. Co za pech
Gasperini ma jasny plan na Ziółkowskiego. „To jest celem”
Nowe informacje ws. sytuacji Bogusza. „Opuścił klub bez zgody”
Pogoń żegna piłkarza-widmo. Mało kto o nim pamiętał
Kings League w Brazylii. Oto terminarz meczów Polaków
Powrót po ponad rocznej przerwie. Marchwiński się doczekał
Były piłkarz Legii chce jej pomóc. „Mogę dołączyć do końca sezonu”