HomeInne sportyCoraz gorsza sytuacja PKOl. Reaguje także Orlen

Coraz gorsza sytuacja PKOl. Reaguje także Orlen

Źródło: WP Sportowe Fakty

Aktualizacja:

Atmosfera panująca wokół PKOl staje się coraz bardziej nerwowa. Umowę z Polskim Komitetem Olimpijskim zerwało już PKP Intercity. Kwestie dalszego finansowania PKOl analizuje także Orlen.

Radosław Piesiewicz

Alamy/Paweł Bejnarowicz

Problemy Piesiewicza

PKP Intercity we wtorek poinformowało o zerwaniu ich umowy sponsorskiej z Polskim Komitetem Olimpijskim. Miała ona obowiązywać do 2027 roku, ale ze względu na utratę zaufania do organizacji oraz kontrowersje wokół działaczy komitetu generujące straty wizerunkowe, przewoźnik się wycofał.

Kolejnym ciosem do PKOl może być wycofanie się z dalszego finansowania organizacji przez Orlen. “WP Sportowe Fakty” skontaktowało się z przedstawicielami polskiej firmy, by zapytać o tę sprawę. — Potwierdzamy, że analizujemy warunki współpracy z PKOL, w tym również kwestie dalszego finansowania. Do czasu pozyskania wyczerpujących wyjaśnień, nie informujemy o szczegółach prowadzonych rozmów – napisał Orlen w oświadczeniu wysłanym “WP”.

Na igrzyskach olimpijskich w Paryżu Polska zdobyła łącznie dziesięć medali – jeden złoty, cztery srebrne i pięć brązowych. W klasyfikacji medalowej uplasowaliśmy się dopiero na 42. miejscu. Rozczarowujący rezultat z pewnością przysłużył się panującej aktualnie atmosferze wokół komitetu.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Jagiellonia Białystok straci gwiazdę. Masłowski stawia sprawę jasno
Piotr Zieliński może zmienić klub! Sensacyjne wieści
Skomplikowana pozycja Milika. “Nie ma już przyszłości”
Oficjalnie: Jakub Rzeźniczak wznowił karierę! Niespodzianka!
Które zespoły spadną z PKO BP Ekstraklasy? Analizujemy terminarz do końca sezonu
Oficjalnie: De Bruyne odchodzi z Manchesteru City!
Jakub Kiwior wrócił na boisko! PL, czyli Polacy w Premier League
Borek bez ogródek o artykule na temat Wichniarka. “Poziom piątoklasisty”
Infantino się nie hamuje. Chce powrotu Rosji do międzynarodowego grania
Mateusz Borek wprost o Pucharze Polski. Obawia się o… Kamila Grosickiego