HomePiłka nożnaMotor Lublin szuka napastnika. Zajrzał do 2. Bundesligi

Motor Lublin szuka napastnika. Zajrzał do 2. Bundesligi

Źródło: Piotr Koźmiński

Aktualizacja:

Piotr Koźmiński informuje, że na radarze Motoru Lublin znalazł się Filip Stojilković. Piłkarz SV Darmstadt 98 miałby wzmocnić atak beniaminka.

Motor Lublin

Konrad Swierad / Alamy

Motor Lublin szuka napastnika

Okienko transferowe w PKO BP Ekstraklasie trwa do 9 września. Na jego finiszu Motor Lublin chce dokonać wzmocnienia swojego ataku. Po awansie do piłkarskiej elity szefowie beniaminka sprowadzili już jednego napastnika, Kaana Caliskanera. Najwyraźniej uznali, że potrzebują jeszcze jednego snajpera.

Zdaniem Piotra Koźmińskiego, Motor zwrócił uwagę na Filipa Stojilkovicia. Piłkarz SV Darmstadt 98 przez portal transfermarkt.com jest wyceniany na 800 tysięcy euro.

Szwajcar to wychowanek FC Zurich. W swojej karierze grał tylko w klubach z własnej ojczyzny i z Niemiec. Zimą 2023 roku Darmstadt kupiło go z FC Sion za dwa miliony euro.

Filip Stojilković na radarze Motoru Lublin

Do tej pory Stojilković rozegrał 22 mecze w 2. Bundeslidze. Zdobył w niej 4 bramki. Dorzucił do tego też 6 występów w niemieckiej elicie. Nie zdołał jednak strzelić tam ani jednego gola.

W tym sezonie pozycja 24-latka w drużynie Darmstadt jest bardzo słaba. Po czterech kolejkach ma na koncie tylko 9 rozegranych minut. W trzech meczach w ogóle nie znalazł się w kadrze meczowej.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Mateusz Borek wprost o Pucharze Polski. Obawia się o… Kamila Grosickiego
Borek bez złudzeń o koncie Cezarego Kuleszy na “X”
Mateusz Borek skomentował wynik wyborczy Cezarego Kuleszy
Fatalny wypadek w F1! Wjechał w bandę przy 300 km/h. Mamy wideo
Pakt między Flickiem i Lewandowskim. Polak musiał mocno odpuścić
Gra o Zalewskiego. Nicola czeka na ruch, oto możliwe opcje
Data finału Pucharu Polski przesunięta? Wszystko zależy od Legii
Jan Urban dostał pytanie o pracę w reprezentacji Polski!
Fenerbahce reaguje na skandal z udziałem Mourinho. Broni go i atakuje trenera Galaty
Wiadomo, kiedy wróci Zieliński. Ominie same hity!