HomePiłka nożnaPełnomocnik Pauliny Baranowskiej wydał oświadczenie. Reaguje na słowa Jakubika

Pełnomocnik Pauliny Baranowskiej wydał oświadczenie. Reaguje na słowa Jakubika

Źródło: Remigiusz Rasmus

Aktualizacja:

Trwa medialna sprawa z udziałem sędziów Pauliny Baranowskiej i Krzysztofa Jakubika. Po oświadczeniu wydanym przez arbitra, głos w sprawie zabrał pełnomocnik Baranowskiej.

Paulina Baranowska

Paulina Baranowska sędziuje dzisiaj swój 50. mecz w Ekstraklasie (fot. Zuma Press / Alamy)

Pełnomocnik Pauliny Baranowskiej wydał oświadczenie

W środę w specjalnie wydanym oświadczeniu sędzia Krzysztof Jakubik odniósł się do głośnej w ostatnim czasie sprawy z jego udziałem. Zdaniem arbitra informacje przekazywane w przestrzeni medialnej nie były prawdziwe, więc zdecydował się je sprostować. W piśmie rzuca inne światło na Paulinę Baranowską, której też dotyczy sprawa.

Do sprawy odniósł się także Remigiusz Rasmus, a więc pełnomocnik Pauliny Baranowskiej. W swoim oświadczeniu Rasmus odpowiada na zarzuty Jakubika kierowane do jego klientki. Zdaniem pełnomocnika sytuacja opisana przez Jakubika różni się od tego, co faktycznie miało miejsce.


OŚWIADCZENIE

Odnosząc się do oświadczenia p. Krzysztofa J. z dnia 14 sierpnia 2024r. jako pełnomocnik Pauliny B. wyjaśniam, że:

1. Wyłączną przyczyną zakończenia związku mojej Klientki z Krzysztofem J. były jego przemocowe zachowania opisane w postawionym mu zarzucie. Nie miały z tym żadnego związku ani kwestie finansowe ani relacje z innymi osobami.

2. Moja Klientka nie stosowała wobec Krzysztofa J. przemocy. Wbrew temu co twierdzi Krzysztof J., materiały, które złożył do akt sprawy nie potwierdzają jego wersji, w tym jego twierdzeń o rzekomym grożeniu nożem. Jest to oczywista nieprawda.

3. Krzysztof J. złożył wniosek o warunkowe umorzenie postępowania, bo przyznał się w całości do zarzucanego mu czynu. Potwierdził tym samym, że dopuszczał się takich właśnie zachowań. Tym samym potwierdził, że twierdzenia mojej Klientki na temat jego zachowania wobec niej były prawdziwe. Nie przyznawałby się do popełnienia tych czynów i nie wnosiłby o warunkowe umorzenie postępowania, gdyby takie sytuacje nie miały miejsca.

4. Skierowanie sprawy do postępowania mediacyjnego nie następuje dlatego, że sąd ma wątpliwości co do tego czy Krzysztof J. dopuścił się opisanych w zarzucie zachowań (bo przecież się do tego przyznał), lecz dlatego, że podjął próbę stworzenia warunków do pojednania stron, co jednak nie przyniosło rezultatu.

5. Twierdzenia Krzysztofa J. o rzekomym romansie mojej Klientki z trenerem klubu 1 ligi są nieprawdziwe i mają na celu jej zdyskredytowanie. W związku z nieprawdziwymi treściami podawanymi przez Krzysztofa J. w jego oświadczeniu zostaną wobec niego podjęte dalsze kroki prawne.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Pomocnik może opuścić Ruch Chorzów. Trwają negocjacje
Zaczyna się era Paszpuna. Taki skład może wystawić na Koronę
Potwierdzone: ten trener jest na szczycie listy Realu Madryt
Prezydent Zabrza ogłasza odnośnie prywatyzacji Górnika. „Sprawa ogarnięta”
Piłkarz Realu Madryt opublikował przeprosiny. „Zdaję sobie sprawę z konsekwencji”
Superbet rozdaje Canal+ Online na 3 miesiące! Oglądaj Ekstraklasę za darmo
Rangersi zaskoczyli Porto! Bednarek miał sporego pecha [WIDEO]
Jovicevic pozytywnie zaskoczył. Przemówił na konferencji po polsku [WIDEO]
Media: Nicola Zalewski trafi do Premier League!?
W Ligue 1 pamiętają o Krychowiaku. Przygotowali mu niespodziankę [WIDEO]