HomePiłka nożnaNie będzie hitowego transferu do Barcelony! Flick postawił weto

Nie będzie hitowego transferu do Barcelony! Flick postawił weto

Źródło: Mundo Deportivo

Aktualizacja:

N’Golo Kante nie trafi do Barcelony. Jak informuje portal „Mundo Deportivo”, transfer Francuza zawetował trener „Blaugrany”, Hansi Flick.

Hansi Flick

Alamy/QSP

Kante nie podbije La Ligi

N’Golo Kante jest obecnie zawodnikiem saudyjskiego Al-Ittihad. Renomę wyrobił sobie jednak grając w barwach Leicester City i Chelsea, z którymi zdobywał mistrzostwo Anglii. W 2018 roku zdobył także mistrzostwo świata w barwach reprezentacji Francji. Na zakończonym niedawno EURO w Niemczech dotarł natomiast do półfinału.

Po bardzo dobrym europejskim czempionacie w wykonaniu Kante stał się on ponownie obiektem zainteresowań klubów ze starego kontynentu. Ofertę za niego złożył nawet West Ham United, jednak Al-Ittihad bardzo szybko ją odrzuciło. Z kolei w ostatnim czasie mówiło się o możliwym wypożyczeniu do Barcelony, która w tym ruchu widziała tanie wzmocnienie linii pomocy.

Jak się jednak okazuje, do tego transferu nie dojdzie. Został on bowiem zablokowany przez Hansiego Flicka, który uważa, że 33-letni N’Golo Kante, będący już po drugiej stronie piłkarskiej rzeki, nie jest właściwym rozwiązaniem. Kandydata na nową gwiazdę środka pola niemiecki szkoleniowiec woli szukać w szkółce Barcelony, La Masii.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Lider Ekstraklasy blisko ciekawego transferu. To będzie powrót do Polski!
Była gwiazda Legii zachwyca! Strzela gola za golem, a pisali o nim „porażka’
OFICJALNIE: hitowy transfer Wieczystej stał się faktem! Nie do wiary
Ważny piłkarz Cracovii porozumiał się ws. transferu! Jest reakcja klubu
Reprezentant Polski zdradził, czemu trafił do Legii! „Kierowałem się sercem”
Podstawowy stoper Lechii kontuzjowany. Wiadomo, na ile wypada
To byłby absolutny hit. Lech Poznań łączony z piłkarzem z La Ligi
Kontrakt podpisany. Górnik Zabrze dopiął wyczekiwany transfer
Opisał nowego napastnika Jagiellonii. Ten transfer brzmi obiecująco
Ten transfer Jagiellonii budzi spore wątpliwości. Kibice go nie rozumieją