HomePiłka nożnaReprezentantki Polski poznały rywalki w drodze na Euro. Łatwo nie będzie

Reprezentantki Polski poznały rywalki w drodze na Euro. Łatwo nie będzie

Źródło: Łączy Nas Piłka Kobieca

Aktualizacja:

Piłkarki reprezentacji Polski wciąż są w grze o wyjazd na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. O wyjazd do Szwajcarii biało-czerwone powalczą w barażach, a dziś poznały swoje rywalki.

Reprezentacja Polski

Sipa US / Alamy

Reprezentacja Polski poznała rywali w barażach

Za reprezentacją Polski piłkarek bardzo nieudane eliminacje do kobiecego Euro 2025. Polki w meczach z Islandią, Austrią i Niemcami nie wywalczyły choćby punktu, plasując się na ostatnim miejscu swojej grupy. Nie porwał również bilans bramkowy, biało-czerwone strzeliły zaledwie cztery bramki, ale straciły ich aż siedemnaście i ostatecznie biletu na Euro nie wywalczyły.

Ostatnią szansą na wyjazd od Szwajcarii dla podopiecznych Niny Patalon są baraże. Te, podobnie jak w przypadku męskiej reprezentacji, są dwuetapowe. W pierwszym dwumeczu biało-czerwone zmierzą się z rywalem z dywizji C Ligi Narodów, a w drugim już z rywalem, teoretycznie, ze swojego poziomu. W piątek wylosowano ścieżki barażowe. Polki zagrają z Rumunią, a w przypadku zwycięstwa, z wygranym w parze Słowenia – Austria.

Z Rumunią biało-czerwone zagrały jak dotąd cztery razy, za każdym razem wygrywając. Ostatnie spotkanie, w listopadzie 2022 roku zakończyło się pogromem aż 6:0. Jeżeli nie będziemy więc świadkami ogromnej sensacji, Polki powinny zameldować się w finale baraży o Euro.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Dolecieli. Jagiellonia Białystok za moment ogłosi dwa transfery
Talenty Legii zdały egzamin. Młodzi „naprawdę mogli się podobać”
Im Legia chce przedłużyć kontrakty. Żewłakow podał cztery nazwiska
Ta jedna decyzja znacząco opóźniła proces prywatyzacji Górnika Zabrze
Kibice się doczekali. Lech Poznań rozstaje się z napastnikiem
Tylu zawodników może opuścić Legię Warszawa w tym oknie
„Gdy poznałem rzeczywistą sytuację Górnika i Areny Zabrze, trochę złapałem się za głowę”
To byłby duży zwrot akcji. Hitowy transfer Widzewa dalej jest możliwy
Śląsk Wrocław dogadał się w sprawie transferu. Osłabi ligowego rywala
To nie Hindrich był celem numer jeden Legii. Żewłakow wyjawił nazwisko