HomePiłka nożnaCo dalej z Szymonem Żurkowskim? Polak może zmienić klub

Co dalej z Szymonem Żurkowskim? Polak może zmienić klub

Źródło: empolichannel.it

Aktualizacja:

W rundzie wiosennej Żurkowski dobrze spisywał się w barwach Empoli. Klub z Toskanii nie wykupi jednak Polaka. Pojawił się za to nowy zainteresowany.

Independent Photo Agency Srl / Alamy Stock Photo

Empoli nie stać na Żurkowskiego

Pomocnik występuje we Włoszech od pięciu lat, ale w żadnym klubie nie czuje się tak dobrze jak w Empoli. Ani we Fiorentinie, ani w Spezii Żurkowski nie był w stanie zaprezentować takich umiejętności jak właśnie w drużynie z Toskanii.

26-latek w Empoli spędził ostatnie kilka miesięcy. Zimą został bowiem wypożyczony tam ze Spezii. W 13 spotkaniach Żurkowski zdobył 4 bramki. Zawodnik miał nadzieję, że toskański klub go wykupi, ale pięć milionów euro, jakich żąda macierzysty zespół Polaka, to za dużo jak na możliwości Azzurrich. Były zawodnik Górnika Zabrze wróci więc do Spezii.

Sampdoria chce ściągnąć Polaka

Nie jest jednak powiedziane, czy zostanie tam na kolejny sezon. Pojawił się bowiem nowy zainteresowany sprowadzeniem pomocnika. Pietro Accardi, dyrektor Sampdorii, chce ściągnąć Żurkowskiego. 41-letni Włoch bardzo dobrze zna 26-latka, bo przed przenosinami do Genui pracował właśnie w Empoli.

Sampdoria, podobnie jak Spezia, występuje w Serie B. W poprzednim sezonie Blucerchiati brali udział w barażach o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, ale ostatecznie polegli, zostając na zapleczu minimum na kolejny rok.

Kategorie:

Przeczytaj więcej

Zobacz więcej ›

Talenty Legii zdały egzamin. Młodzi „naprawdę mogli się podobać”
Im Legia chce przedłużyć kontrakty. Żewłakow podał cztery nazwiska
Ta jedna decyzja znacząco opóźniła proces prywatyzacji Górnika Zabrze
Kibice się doczekali. Lech Poznań rozstaje się z napastnikiem
Tylu zawodników może opuścić Legię Warszawa w tym oknie
„Gdy poznałem rzeczywistą sytuację Górnika i Areny Zabrze, trochę złapałem się za głowę”
To byłby duży zwrot akcji. Hitowy transfer Widzewa dalej jest możliwy
Śląsk Wrocław dogadał się w sprawie transferu. Osłabi ligowego rywala
To nie Hindrich był celem numer jeden Legii. Żewłakow wyjawił nazwisko
Nowy nabytek Jagiellonii przyleciał już na zgrupowanie. Pozostały badania